Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
atrykulu nie czytalam,ale przeczytam za chwile i u mnie na przyklad rodzice to szczesliwy zwiazek,w rodzinie po mamy czy taty stronie zadnych rozwodow nie bylo,a ja pierwsza "czarna owca" wyskoczylam i jestem po rozwodzieBlog.pl - artykuły - Niedokochane kobiety
tak wlasnie przejrzałam ten artykul i znow mam dola...tzn ja tez bylam wychowywana bez ojca. jak mialam ok 8 lat mama zwiazala sie z innym facetem. dzieki temu widzialam, jak wyglada w miare udany zwiazek. ale mimo wszytsko uwazam, ze brak ojca w dziecinstwei odcisnal duze pietno na mnie i obowaiam sie ze i na moich relacja z partnerami. byc moze to posrednia przyczyna tego, ze nie udalo mi sie stworzyc szczesliwego zwiazku z ojcem Marysi-nie wiem.
teraz boje sie,ze ona tez zostala spisna na taki w sumie smutny, trudny los.
A wy jak uwazacie?
WitamWitam Dziewczyny, widzę że jesteście jak moję pokrewne dusze-ja też sama z dwojką dzieci po okropnych przejściach. Można do Was dołączyć?
.Wspolczuje tego bolu i tak dlugiego okresumam okres już 1,5 miesiąca ;/ dostałam pierwszy po porodzie. trwał, trwał i trwał. poszłam do ginekologa (jak miałam już 4 tygodnie okres) ponieważ karmie cycem za dużo leków na zatrzymanie dać nie mó
gł. dał mi cerazete (antykoncepcyjne) zaczełam je brać tydzień temu w czwartek i znów mam okres :/ i to taki bolesny![]()
gin na USG mówił, że jest gruba śluzówka i krwawić będę długo ;/ długo ale to już 1,5 miesiąca!!!!!!!!!!!!!!
wykrawie się..
no i pozrzędziłam
.Musisz wylaczyc z tym przedszkolem.A z tymi radosciami to masz racje.Ludzie sie dzieia o co nam chodzi jak my sie cieszymy z najmniejszych radosciwidzę, że wszystkie mamy podobne doświadczenia niestety...
Ja już trzy lata jestem sama, nawet nie chce mi się szukać. Zamęczam znajomych informacjami, co ciekawego powiedziało moje dziecko i jakie jest genialneBo najgorszy w samotności jest brak kogoś, kto tak jak ty będzie się cieszył z drobiazgów: dziecko głaskało kotka, po raz pierwszy jeździło na wrotkach, raz powiedziało "rr", znalazło kolegę na placu zabaw. Smutki można powiedzieć każdemu, pocieszy, wysłucha. A takie drobne radości - człowiek popatrzy dziwnie bo z czego tu się cieszyć. Przez długi czas dzwoniłam do T z takimi informacjami, przestałam, jak się dowiedziałam, że ma nową panią i z nią mieszka. Nie zmartwił się brakiem telefonów.
Kołtunek - fajnego masz M, aż się wzruszyłam. Gratuluję ci serdecznie i trzymam kciuki, żeby zawsze było dobrze.
Dzisiaj dowiedziałam się, że syn nie został przyjęty do przedszkola. A dlaczego? Bo ja nie pracuję. A jak mam pracować, skoro kończę studia i opiekuję się synem?
.Zdrowka.hej dziewczyny. mnie długo nie było, mnóstwo roboty i nie wiadomo w co ręce włożyć. młody znowu chory, właśnie zasnął z gorączką biedula. robię kawę, bo zasypiam na stojąco i muszę tu nadrobić zaległości.
Rowniez zdrowka zycze.u nas też Maciek chorybyłam dziś u dr. i nie wiem skąd ma gorączkę ;/ jutro mam badanie moczu zrobić. głowa mi pęka od płaczu jego
Sliwka - trzymaj się. Niech Maciek szybko wraca do zdrowia.
Oj biedaczek sie meczy.cześć. u nas wczoraj wieczorem gorączka wzrosła do 39,5 i zauważyłam biały nalot na migdałach. dziś rano wezwałam lekarza - orzekł, że to angina, więc znowu łykamy antybiotyk...
Super wiesciwitam;-)
Ja tylko na chwilę, już po sprawie...tatusia nie dowieźli:-) i dostałam podwyżkę 100 zł więc teraz dostaję całe 400 zł alimentów.
No to tyle co chciałam zakomunikować.
Zbieram się do pracy...no i oczywiście zdrowia dla maluchów;-)
.Same dobre wiesci.Gratuluje.witam was wszystkie
oj bardzooooooooooooooooo długo mnie tu nie było mam co nadrabiac;-(
u mnie same dobre rzeczy olivka dostała się do żłobka;-);-);-)ja znalazłam prace pracuje od poniedziałku do piątku od8-14;-)hihihihihi a na zakończenie pieknych zmian.......poznałam kogoś.za kim olivka wprost szaleje i wice wersa;-)całuje was mocno;-) spokojnej nocy
Oj znam to samWłaśnie mnie też...jakoś tak smutno.
Jutro wybieram się złożyć pozew o alimenty...w końcu...ehh
w tygodniu był były. znów się spóźnił i znów się pospieraliśmy. Znów usłyszłam jak to chce, żebyśmy jednak byli razem i jak to on mnie kocha i chce budować związek na silnych fundamnetach. ALe nic sie nie zmieniło w jego zachowaniu. Jeszcze beszczelnie mówi, że czy złoże sprawe o alimenty czy nie to on nie ma kasy i jej nie będzie miał, bo do pracy się nie wybiera...więc jak tu poważnie traktować jego deklaracje?
ALe boli to wszytsko. Myślałam, że jak dwoje ludzi się kocha to wszytsko przezwyciężą...ale niestety...może nie kochaliśmy się wystrczająco, albo jedna ze stron ... a może po prostu wyszliśmy z założenia, że sama miłość wystarczy i spoczeliśmy na laurach...
ehhh....
.Musimy byc twarde. Gratulacje dla siostry.hej,a u nas bedzie zwariowany weekand
siora wczoraj urodzila synka,wiec pewnie do niej pojede na chwile,teraz pilnuje dziewczyn, popoludniu jestesmy zaproszeni na urodziny,a raczej Olka do Zuzi,a jutro tata robi imieniny na dzialce,bo jak maluch przyjdzie do domu,to nie bedzie jak za bardzo
Ja uwazam ze nasze dzieci maja tak samo prawo do szczescia jak dzieci wychowujace sie w pelnej rodzinie.Blog.pl - artykuły - Niedokochane kobiety
tak wlasnie przejrzałam ten artykul i znow mam dola...tzn ja tez bylam wychowywana bez ojca. jak mialam ok 8 lat mama zwiazala sie z innym facetem. dzieki temu widzialam, jak wyglada w miare udany zwiazek. ale mimo wszytsko uwazam, ze brak ojca w dziecinstwei odcisnal duze pietno na mnie i obowaiam sie ze i na moich relacja z partnerami. byc moze to posrednia przyczyna tego, ze nie udalo mi sie stworzyc szczesliwego zwiazku z ojcem Marysi-nie wiem.
teraz boje sie,ze ona tez zostala spisna na taki w sumie smutny, trudny los.
A wy jak uwazacie?
No jakos dogadywac sie musimy choc nie jest to latwe,Czesto sie nadal klocimy i przezywam to ale czas leczy rany i jest mi coraz lepiej.dorota superze mala urosla, i widze ze z ex sie dogadujesz, bardzo dobrze
bo klotnie przy rozstaniu to najmniej potrzebna sprawa
.Oliwka sie wybawila .A od 17 jest z tata na spacerku.