reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ooo widzę, że trochę się u Was dzieje
Inamorate poznałaś kogoś?


jaimis pewnie masz rację z tą pracą. Poza tym mimo wszystko przeżywam rozstanie z małym :(

emilka
super, że badania udane! Cudowne uczucie prawda? A mi imię Emilka się podoba i wśród moich znajomych (oraz znanych mi jakichkolwiek dzieci) nikt nie ma córy o tym imieniu. Dla mnie super!

Aj nie nadążam ostatnio za Wami, ale wkrótce już będę pracować co drugi dzień i będę miała więcej czasu :-)
Jakieś spotkanie szykujecie?


EDIT:
Sprawdziłam ten ranking imion i mój mały jest na 11 miejscu, a wcześniej chciałam Bartka to by był na 4:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Martitka posada kelnerska to ciężki kawałek chleba, ale moim zdaniem lepiej pracować jako kelnerka, niż pracować w sklepie spożywczym.
Co do imion to ja znam sporo dzieci o imieniu Filip. Mój syn ma kolegę Filipa miesiąc młodszego. A liczę na to, że będzie mieć drugiego.;-)
Właśnie najgorsze rozstania z dzieckiem. A jak Filip daje sobie radę bez Ciebie???
 
jaimis imie nie po mamusi bo mamusia ma Beata:-D to Nick jest z mysla o córusi:tak:

Mozi
mam lat 25 :) ale to chyba nie ma znaczenia bo teraz co druga kobieta robi badania prenatalne jesli tylko portfel na to pozwala. Nie są obowiązkowe ale zalecane.

martttika przecudowne uczucie podczas badan.. zawsze mi sie łezki kręcą jak widze moją kruszynke i słysze jej serduszko. Dzisiaj widziałam nawet psioszke :) jak wrocilam to jeszcze kilka razy obejrzałam płytke a zdjecie co chwile wyciągam:tak: u mnie w otoczeniu tez nie ma Emilki ale nie ktorzy jak słysza to imie to sie krzywią ze zbyt popularne..

nie ubliżając nikomu zaskakują mnie nie ktore pomysły ludzi co do imion... pozycja 278- Jarzyna:-D
 
Elena ja też zauważyłam, że Filipów w koło mnóstwo i nie do końca byłam przekonana do tego imienia, ale wtedy jeszcze wybieraliśmy wspólnie, więc liczyłam się ze zdaniem dawcy (i na co mi to było?:-p). O tak ta praca do lekkich nie należy, ale póki co można zarobić w miarę uczciwe pieniądze. Zobaczymy po pierwszym miesiącu jak to będzie... Filipek w miarę dobrze, był przyzwyczajony już do mojej mamy, więc ostatnio to chyba nie robi mu większej różnicy:dry: Aż zazdrosna momentami jestem:-p


Jarzyna hehehe:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry