nie lubię niedziel
tatuś zawita w domu i cały dzień przy kompie filmy ogląda albo śpi
zmęczony oczywiście
wszyscy gdzieś jeżdzą grilują się nad wodą siedzą
a ja wszystko sama
dzieci na dworze zero i nawet Kacper nie chciał na placu siedzieć
tylko do domu ciągnął
Kuba marudny bo mu zęby wychodzą , jesć nie chciał a on do mnie pretensje
że dziecko płacze i wogóle co ja mu robię , ale żebysamemu go wziąsc to już
za cięzko
do d... to wszystko
model rodziny cholera
pier.... to mam dosyć
i w dupie mam tą jego kasę
wrrrrr
:-(