reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

A ja tam lubie burze,a jeszcze bardziej to swiezutkie powietrze po:-).Ja jedynie boje sie pajakow,a raczej panicznie sie ich boje.Wolalabym sie bac czegos co nie wystepuje w Polsce,ale to by bylo zbyt proste.
 
reklama
aga ajak tak czytam o twojej siostrzetotak ajkbym o moimbrqacie czytala...
wszyscy sie amja podporzadkowac i skakac tak jak on chce...

tylkoze ja mu to wybijam za kazdym razem zglowy, nie interesuje mnei to czy sie obraza na mnie czy nie...
 
Uuu,zmęczona przed remontem? :szok: A to dobre! :laugh2: :laugh2: :laugh2: To skąd ona weźmie siły na wychowywanie dziecka? :szok: :baffled: Aaaa,zapomniałam,to nasza Oleńka będzie je wychowywać,hehehe. ;-) Głupia i leniwa jest i tyle. :baffled:
agutka oni meili duzo czasu na remont..
a nie na poczatku 9 miesiaca...:angry:

aco do dziecak to oan byla na pol przytomna jak pies w nocy chcial wyjsc an dwor i piszczal..
caly dzien dohcodzila dos iebie
a terazmoze byc tak an codzien...
 
u nas juz padalo jak bylsymy na dworze,deszcz wygonil nas z piaskownicy do domu:baffled:


agutka a moze zuzia chce odpoczac od melka??
duza panna juz z niej:)

U Nas narazie od kilku dni są duchoty. Ciekawe,co oznaczają. :confused: Czyzby jakaś cisza przed burzą? :baffled:

A co do mleka,to mam nadzieję,że na taki odpoczynek Zuzi się nie zebrało,hehe. ;-) W sumie nie dostaje samego mleczka. Nieraz dosypuję kakao,nieraz Inkę... Więc urozmaicenie jest i znudzić Jej się nie powinno... :sorry2: ;-)
 
agutka oni meili duzo czasu na remont..
a nie na poczatku 9 miesiaca...:angry:

aco do dziecak to oan byla na pol przytomna jak pies w nocy chcial wyjsc an dwor i piszczal..
caly dzien dohcodzila dos iebie
a terazmoze byc tak an codzien...

Chyba,że i dziecko będzie takie "mamejowate",jak i ona,to serio już w tym momencie współczuję temu maluchowi,jeśli chodzi o jego przyszłość. :baffled:
A z tym psem,to nieźle,haha. :-D Naprawdę,ciekawie to wróży,jeśli chodzi o noce spędzone z dzidziolem. ;-) :-) :baffled:
 
Pajakow to ja tez sie boje panicznie,ale wczoraj musialam obronic mojego synka i zabilam takiego wielkiego,ale potem ze strachu nad zemsta nie moglam spac pol nocy:-Dglopia jestem nie:-pale ubzduralam sobie ze jest ich wiecej i teraz powylazą:rofl2:
 
reklama
mama gadala z siora,a ja tylko chwile bylam przy rozmowie
powiedzilalam co mysle i poszlam dalej do roboty
a teraz jak sie pytalam to sara jutro nie bedzie
chyba przelozyla na niedziele,nie dopytywalam sie
a jej tesciowa? z mala chyba na dluzej nie zostawala
nie wiem czy jej pieluche wogule zmienila,moze kilka razy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry