reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Witam
tak rozmawiacie o tych porodach a ja tu ze strachu umieram:/musze jeszcze tydzien chociaz wytrzymac zeby do mamy zdazyc sie rzeprowadzic, a skurcze co pol godziny i ja sama w domu:(gin powiedziala ze raczej nie donosze bo te skurcze to nic dobrego:/
a poza tym u mnie cisza, M sie nie odzywa wiec spokoj:)
siedze i nogi zaciskam zeby czasem nie urodzic:)
milego dnia:)
 
reklama
Ma temperature :baffled:
Ide pod koldre sie do malego przytulic :sorry2:

jednak babcia miałą rację :-p

Witam
tak rozmawiacie o tych porodach a ja tu ze strachu umieram:/musze jeszcze tydzien chociaz wytrzymac zeby do mamy zdazyc sie rzeprowadzic, a skurcze co pol godziny i ja sama w domu:(gin powiedziala ze raczej nie donosze bo te skurcze to nic dobrego:/
a poza tym u mnie cisza, M sie nie odzywa wiec spokoj:)
siedze i nogi zaciskam zeby czasem nie urodzic:)
milego dnia:)

nospę łykaj
a swoją drogą to może powinna ci przypisać Fenetrol ?
żebys jeszcze z 2 tyg pochodziła
 
Ja no- spe forte lykam 2 razy dziennie od 6 miesiaca bo sie wtedy zaczelo cos dziac ale teraz to juz przesada.
Ola powodzenia zycze bratowej i zazdroszcze jej troche, ze juz niedlugo bedzie sie wtac z dzidziusiem....ach....:)
Cara zdrowia zycze!:)
 
Blond bo ona ma termin na 18tego.
a wogole to juz zwalniaja meijsce na porodowce bo lekarz nie chce czekac. musza jej przebic pecherz z wodami zeby porod poszedl do przodu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry