BASIA.J
Fan(ka)
miałam identyczną sytuację , skończyło się na ccBlond bo ona ma termin na 18tego.
a wogole to juz zwalniaja meijsce na porodowce bo lekarz nie chce czekac. musza jej przebic pecherz z wodami zeby porod poszedl do przodu
no szkodaobaidek gotowy, szkoda tylko ze ciagle padai nie da sie wyjsc z domku an spacerek
kolejny minus jesieni
wogole troszke dziwna jest...powiedziala ze w Polsce to sie z bardzo dmucha na ciaze, a pozniej sie chore dzieci rodza, ze nie powinno sie ciazy na sile postrzymywac
masakra:-(no ale to juz koncowka i w piatek ostatnia wizyta u niej, bo pozniej zmiana lekarza po przeprowadzce
chyba ze bez niej to bym juz urodzila
kurcze ja nic nie rozumiem. w piatek bylam na USG u innego lekarza i pytalam sie co powinnam zrobic a on od niechcenia powiedzial ze jak beda czesciej niz co 30 min i regularnie to do szpitala jechac mam. tak wiec duzo mi nie powiedzial..
oby do piatku bo wtedy mam wizyte normalna.