J@god@
IV-V 2005, X 2009
Witam,
ja dziś rybkę serwowałam, frytki to ukochane danie mojego dziecka ostatnio
.
Ogólnie to on w domu je: frytki, naleśniki, makaron z cukrem, pierogi z serem, bułki, chleb z dżemem, żółtym serem lub miodem.
Czasami podłubie obiadu
.
A w przedszkolu wszystko wcina, nawet jako jeden z nielicznych zupy je
.
W poprzednim przedszkolu też tak było, jak kiedyś przyszłam i zobaczyłam, że moje dziecko pije kakao mało zawału nie dostałam
. Teraz się już przyzwyczaiłam. Tylko towarzystwo babci bardziej działa na apetyt niż przedszkole
.
ja dziś rybkę serwowałam, frytki to ukochane danie mojego dziecka ostatnio
.Ogólnie to on w domu je: frytki, naleśniki, makaron z cukrem, pierogi z serem, bułki, chleb z dżemem, żółtym serem lub miodem.
Czasami podłubie obiadu
.A w przedszkolu wszystko wcina, nawet jako jeden z nielicznych zupy je
.W poprzednim przedszkolu też tak było, jak kiedyś przyszłam i zobaczyłam, że moje dziecko pije kakao mało zawału nie dostałam
. Teraz się już przyzwyczaiłam. Tylko towarzystwo babci bardziej działa na apetyt niż przedszkole
.
!

A popołudniu byłam już padnięta. 