• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

ja tez jestem, pogoda paskudna... przygotowania do chrzcin trwaja, czekam az mala zasnie juz na dobre po dziewiatej i rozpoczne kuracje upiekszajaca:-)
 
reklama
jak to niedobrze, że ja nawet pościel muszę mieć wyprasowaną:sorry2:

Nie narzekam, sama tego chce;-)

U mnie Melka łobuziarka przed snem troszkę popłakała, bo Tomek przez ostatnie pare dni z nią leżał w łózku zaraz po kąpieli i tam się tulili i dzisiaj zrobiła mi koncert, że chce by ktoś z nią zasypiał a Tomka brak, ale misiek ją przekonał, natomiast niestety Tomek dostanie zakaz leżakowania, chyba, że będzie to robił codziennie i zawsze będzie wieczorami w domu, gdy Melka zasypia:-)

A powiem Wam szczerze, że do takich rzeczy szybko się dzieci przyzwyczajają (gdy jest im dobrze) a jakoś zakazów nie potrafią raz a porządnie zrozumieć tylko trzeba powtarzać i powtarzać ;-):sorry2::-D:-D
 
Bry wieczór. :-D

Ja już mam Dzieciątko położone nyny,umyłam garnuchy,ogarnęłam się i domek,no,a teraz czekam,bo mój Kochany G. dziś też u Nas nyna. :-D :-D :-D Tylko musi z pracy wrócić. :-p ;-)

A poza tym,to mam zaszczyt przedstawić Wam Malusią Juleńkę (się normalnie w Niej zakochałam :sorry: :zawstydzona/y: :-) ) - Córeczkę mojej Kuzynki (Zuzi Chrzestnej). :-D :-D :-D
Tylko nie wiem,kim ta Julcia dla mnie jest. :sorry: Bo siostrzenicą to raczej nie,więc jak to mówić? :-p :zawstydzona/y:

julciabb8.jpg

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry