reklama

Cos innego niz mleczko...

my jestesmy na mleku z kartonika od bardzo dawna ale nie dawno sie dowiedziałam ze w takim mleku liczy sie zawartosc wapna a nie tłuszczu i co wykazuja badania najwiecej go jest w mleku 2% a nie 3,2% (w szpitalu traz jak byłam to takie nowinki) wiec ja utrzymuje sie na 2%
Natala miala rewelacje po tym mleku "hej" ale mleko "łaciate". "mlekowita" czy to"prawdziwe" to u nas nie ma problemu....
 
reklama
ja raz dałam małej płatków z normalnym mlekiem - ja jadłam i musiałam się podzielić ;-) - i potem miała taką lekko odparzoną pupę, czego nigdy nie miewa, więc uznałam że to po mleku
 
Ola_o, u Piotrka pierwszym objawem skazy białkowej była ciężka do wyleczenia odparzona pupa. Lekarze wymyślali cudowne maści, a wystarczyło, że ja przestałam pić mleko i problem się skończył :crazy:
 
reklama
Nika też bardzo lubi arbuzy, a winogrona bardzo bardzo - obieram jej ze skórki i wyjmuję pestki, chyba nie jestem "nadgorliwa", jak myślicie? boję się, że jej się przykleją do żołądka ....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry