Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
)Teraz "odtruwam ją" i słodkie sprowadzone do mniejszych ilości. Mleka nadal nie pija-zmęczy kakao, kawę zbożową z mlekiem i wszelkie kaszki:manna, ryżowa, płatki na mleku też są ok (ale tylko łyżką,nie za gęste, w miseczce). Chętnie je jogurty, danonki oczywiście też
Zółtego sera nie tknie, ale twróg już tak. Ostatnio po 2 latach bezskutecznego namawiania na pomidora surowego, lub ogórka zasmakowała w tych warzywach. Co prawda je myli-jak mówi, ze chce pomidora to ma być ogórek i odwrotnie, tak samo jest z kolorami myli czerwony z zielonym
. Obiady je ładnie, owoce tez skubie, ale je! Dlatego chyba nie będę tak narzekać. A co do picia to ma dni, ze pije bardzo dużo, a czasami jedną herbatkę tylko przez cały dzień pije, albo wodę. Zawsze jak chce pić, to mówi, ze się "nabiegała" i chce jej sie pić
.Nawet jak leżała plackiem to i tak sie nabiegała
. No i porażka, to soki przecierowe, robię z marchwi i owoców, bo zdrowe i bez cukru etc. to pije taki sok pół dnia i to po łyku, aż sie boję, ze zdąrzy sfermentować. A u moich rodziców, którzy robią tak samo pije i to ze smakiem
Dziwne.
Ale po monte jego ukochanym ma sraczke ostatnio wiec nie moze. A z owoców znowu ostatnio zaczął jesc jabłka wiec juz nie sa tylko banany i soki. Pozatym makaron to poprostu rarytas ale jesli chodzi o takie tam galarety lub budynie jakies to wprost odruch wymiotny ma...zreszta podobnie w sumie jak ja

a z kolei redbull był stosowany przez armię amerykańską w Wietnamie, powodował nawet coś w rodzaju załamań psychicznych i został wycofany... nie wiem na ile w tym prawdy, ale coś musi w tym być - bo dlaczego niby nagle musimy coś pić żeby mieć odporność, 10 lat temu nie musieliśmy przecież...