ewe też o tym czytalam,bo pisali,że gdzieś badania robili,ale jeszcze tak nprawdę żadnego sprawozdania nie było na ten temat napisali tylko,że dzieki temu,że glute wprowadza się dosyc późno chyba koło 10 miesiaca to nie ma już typowej celiakii czy jak to się tam zwie,bo była duza grupa ludzi dorosłych,która chorowała na cośtam i stwierdzili,ze to własnie gluten i dlatego zalecali wprowadzacpóźniej,ale ten lekarz który o tym móił powiedział,że nie jest problemem wprowadzanie czegoś zbyt późno tylko zbyt wcześnie i on nie zaleca wcale póki co przyspieszac...
ja pocczekam z dokarmianiem aż skończy 5 miesięcy...
heksa to,ze kiedyś coś robiono przecież nie znaczy,że było dobre,przecież kiedyś wszystko było inne,nie było też tyle alergii co teraz...poza tym nie chodzi o to,że dziecko się uczuli na coś,choc of course może czy biegunki dostanie,chodzi o skutki,które ujawnią się w dużo późniejszym życiu...dzieciaczek nie potrafi dobrze trawic przed 6 miesiącem,więc chyba jednak lepiej oprzec eksperymenty o czyjąś rzetelną wiedzę na temat żywienia niemowląt,a nie tylko na swoim przeczuciu...