reklama

Cos innego niz mleczko...

ewe jesli mogę to chciałabym prosic o ta ksiażkę:) mój mail: imitatores@wp.pl
to nie daję mojej chyba za mało no nie???
głuszku...moja też w dzień nie chce jeśc cycka naprawdę wydziwiam jak pomylona,zeby łaskawie possała trochę,musi byc cisza idelana,musimy leżec,ona musi byc tyłem do swiata,bo wszystko ją tak rozprasza,że za chiny nie chce jeśc...naprawdę jak się rano budzi na dobre koło 9 to cycka je zwykle dopiero po południu,bo 11-12 dostaje obiadek i zwykle po nim dopiero possie chwilkę,a nadrabia wieczorem...po kąpieli potrafi 3-5h wisiec na cycku i w nocy ze 3 razy się budzi na cycka,więc może to to??
 
reklama
Głuszku ja mam to samo, mała nie chce jesc piersi, do południa prawie wogóle, potem słoiczek to wręcz pochłania, trochę possie po poludniu, ale często tez wydziwia, nagle zaczyna ją wszystko interesowac i sie wygina we wszystkie strony, nawet jeśli w pokoju jest cicho i nie ma zabawek w zasięgu wzroku to choćby szczebelki w łóżeczku ją zainteresują albo firanka itp. Zaczęłam sie tym juz trochę martwić, ale chyba jest własnie tak , że ona powoli zaczyna sie sama "odstawiać" od piersi, chciałaby już chyba bardziej zróznicowaną diete, jak ja jem to pochłania moje jedzenie wzrokiem :tak:
 
U nas też jest problem wyginania się przy cycku- wszystko ją interesuje-szczególnie to , co jest za nią (z tyłu). Muszę się nagimnastykować, żeby zaczęła ssać. Ładnie je tylko przed snem i w nocy - małpa mała.

Jeśli chodzi o dokarmianie, to daje jej około południa jeden słoiczek owoców (gruszki) lub warzywka i na kolację kaszkę. Reszta to cycek na żądanie.
 
ewe danke sehr za book,jeszcze nie obakałam,ale I hope jeszcze dzis:)
ja daję słoiczki bobovity,b najtańsze:)
ale mam też gerbera i hipa ten miałam co przysłali,ale ja tylko owoce mam w słoiczkach póki co...
 
Czyli mam rozumiec Biedronka ze generalnie kupujesz Bobovite a garebera i hippa dałas tylko raz jak dostałas w przesyłce? Bo zastanawiam sie czy probowac inne firmy dawac czy nie namieszam młodemu zabardzo
 
Gluszku nie wiem czy pamietasz ale ja sie karzylam kiedys ze Judi nie chce jesc....co prawda ona nie cycowa ale jak jadala duzo to potem nic....no i dziewczyny tez mi poradzily ze to od nowosci!!

A skazy nie miala...choc czasem nagle jej wyskocza takie policzki i ma ciaglke pekniecia za uszkami:(
 
reklama
Moja je wszystkich firm i wszystko jak leci - zarlok z niej straszny, nic po niczym jej nie wyskakuje, wszystko jej smakuje. Jak ja cos robie, to tez wszystko toleruje. Jadla juz wszystko po 4 i po 5 miesiacu ze wszystkich frim ;) Staram sie jej urozmaicac jak tylko moge.
Raz zaryzykowalam z selerem. Dalam najpierw mala ilosc i bylo ok, potem troszke zwiekszylam i wyskoczyly malutkie krostki (jak zaschniete zdrapane pryszcze) na policzkach. Po odstawieniu selera od razu zniknely.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry