reklama

Cudowne uczucie - ruchy maleństwa

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
niezupełnie..:-)
chustę układa się pod leżącą kobietą..:tak:
i za pomocą kilku jej ruchów można zmienić położenie dziecka (jest to rzadka umiejętność, jak i rzadko spotykany typ położnej)..także zazdroszczę wszystkim z Warszawy bo ona tam własnie pracuje a wiem swoja drogą że nawet Kukulska i Jopek zasięgały jej rady....
 
Moj maly najbardziej aktywny robi sie kolo 1wszej w nocy. Wczoraj czytałam książkę opierając ją o brzuch i musialam w nocy zmienic pozycje, bo książka ciagle mi podskakiwala :-D
 
a co Ty Celinka tak późno za czytanie się zabierasz? :sorry2:
ja wczoraj jak zasypiałam leżąc na lewym boku czułam jak Mała kopie mnie właśnie po lewej stronie i tak napierała na łóżko - zastanawiałam się czy Ją nic nie gniotło....
 
Mamjakty jak ja leze na ktoryms boku, to maly zawsze kopie akurat w ten bok. Nienawidze tego uczucia. Akurat czytanie o tej porze kontynuuje ;-)
 
mnie to trafia jak moja mała swoimi małymi łapkami bo tak mi się zdaje rusza koło mojego pęcherza , to tak jagby grała wszystkimi paluchami , a ja mam ochote wyskoczyć z siebie albo siedzieć w toalecie i nie wychodzić takie mam uczucie jakbym miała pełny pęcherz
 
reklama
moja mała jest tak ruchliwa że szok. Mam wrażenie że ona w ogóle nie śpi. Co usiądę to już czuję wiercenia. Do późnej nocy wariuje. To samo jak wstaje w nocy na siusiu to za każdym razem jak się potem kładę to parę razy mnie kopnie. A największe wygibasy pt. "obcy" jest koło 19.00.

ostatnio powyciągałam po Oliwii grzechotki i pozytywki to położyłam na brzuchu i mała zaczęła kopać. I mam wrażenie że nie przekręciła się.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry