reklama

Czerwcowe Mamy 2016

reklama
Oj, chciałabym... ale dzielą nas z Kulką 2 tygodnie, jakby nie patrzeć ;-) Niemniej, dziękuję bardzo! :*
Pkowalska dzisiaj bardzo dobrze troszkę mnie mdli a plamien nie mam, wczoraj to też nie były jakieś mega plamienia tylko tak na papierze troszkę. :):)

Kulkaa cudowne wieści nam przynosisz:) aż łezka w oku się kręci!

Anio to co jutro pewnie napiszesz nam to samo co Kulkaa:) powodzenia:*
 
Pkowalska mnie plecy cały czas bolą. Tylko że niszę roczną córe.
Tosty :) chyba też zrobię.
Witam nowe mamusie :)
Jutro mam wizytę ale bez usg. W pracy szef pogratulował i pytał czy chcę dalej pracować i do kiedy. Wszystko miło i przyjemnie. W pierwszej ciąży tak miło nie było a wróciłam do pracy miesiąc temu. ;)
 
Mamka też tak mam jak ty. Zganiam na noszenie córki. Mam ten ból w plecach i prawym pośladku już z miesiąc więc nie wiem czy od ciąży czy łagodna rwa kulszowa.
 
Kulkaa, mnie to chyba też będzie zachwycać w nieskończoność - sam fakt, że wraz z drugą osobą tworzy się małego człowieczka zupełnie od zera :-) Jako pierwsze podglądamy jak się zmienia pod naszymi sercami, czujemy jak rośnie. Uważam to za cud! ;-) No i zazdroszczę Ci tego USG. Baaardzo jestem ciekawa co zobaczę jutro sama na USG.
Dzięki, Dziewczyny, mówię Wam, jak się cieszę , jak wariatka :-):-):-)
Niby to drugi dzidziuś, mąż się ze mnie śmieje, bo przeżywam te nerwy i radości tak samo jak za pierwszym razem, z brzuszkiem ciągle stoję przed lustrem, na fotkę z usg mogę patrzeć godzinami, a na wizycie podczas usg za każdym razem łezka mi się zakręci (pewnie hormony szaleją ;-)).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry