reklama

Czerwcowe Mamy 2016

Ritnes Bożydar to jeszcze nic. Mój mąż miał mieć na drugie Bonawentura ;)

Anio jedną nie za mocną kawkę dziennie muszę :) więcej nie wskazane ale jedna krzywdy nie czyni
 
reklama
Anio, powodzenia na wizycie, to już niedługo :-)

Kawę piję rano rozpuszczalną- ale słabą, z jednej łyżeczki i z połową mleka.

Magda, to pewnie hormony, u mnie działają odwrotnie- ciągle się zachwycam ciążą. No ale za to z otaczającą rzeczywistością jest troszkę gorzej, mąż nie ma lekko, krótko mówiąc, bo zdarzają się krzyki i nerwy, a nawet płacze niezbyt adekwatne do sytuacji ;-)
 
Dzięki kochana na bank strach, boje się bycia samą bo tak było przy pierwszym dziecku, nic na to nie wskazuje ale jakoś tak we mnie siedzi.

Właśnie obejżałam tak piękny film , ze nie moge przestać ryczeć!!!!
 
Powiedzcie mi dziewczyny, czy wy jestescie tez takie senne? Ja moglabym caly czas spac, jak wroce wieczorem z pracy to tylko cos zjem i juz chcrapie a w Weekend porobie cos chwile i znowu moge spac, to chyba nie jest calkiem normalne... Moze ja juz sie taka leniwa zrobilam? Przed ciaza nigdy popoludniu nie spalam, czy ktoras z was tez tak ma?
 
Sowmagda, witaj :) No i tak naprawdę już jesteś traktowana jak pierworódka i rodzisz też jako pierworódka, więc coś w tym jest :-) Trzymam kciuki, hormony szaleją, ale wszystko będzie dobrze. Mam koleżankę, która skończyła teraz 40 lat, ma 10-cio letniego syna i syna, który ma 9 miesięcy i mówi, że przeżywa drugą młodość :-)

Jo79, normalne, normalne, nie przejmuj się. Ja nie mam kiedy złapać drzemki, więc zostają mi noce i wstawanie co godzinę do wc, a jeszcze mnie głód łapie ciągle. Dzisiaj zjadłam tylko serek wiejski i nic wcisnąć nie mogę. Zaraz mi się na wymioty zbiera :no:

Anio, kciuki są!!! Czekam na dobre wieści :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry