reklama

Czerwcowe Mamy 2016

judy38 masz racje po lyzeczkowaniu organizm musi odpoczac ok. 3 miesiecy, po samoistnym mozna od razu sie starac jak na usg dobrze bedzie wygladac (kontrola). Tak mi przynajmniej mowili.
 
reklama
Anio strasznie mi przykro :-( tyle cie mocno kochana. Łezka się kręci w oku.
Ja miałam zabieg w lipcu, też mi się dzidzia przestała rozwijać. Miałam skierowanie na zabieg. Następnego dnia na czczo rano zrobili zabieg, w śpiączce, obudziłam się już w sali. Krew mi leciała, miałam włożone jakieś papiery między nogami. Nic nie pamiętam, nic nie bolało. następnego dnia wyszłam do domu, lekarz pytał na ile chce zwolnienie, dostałam na 2 tyg. Wpisują z kodem.B czyli 100 %płatne ciążowe. W domu krwawilam ok 2 tyg, bolało jak na okres. starać się można po jednym normalnym cyklu.
 
Happy mi lekarz powiedział że jeden cykl wystarczy. Mam czekać około miesiąca aż dostanę okres i już mogę się starać. Tak też zrobiłam ale się udało dopiero za trzecim razem
 
Anio, tak bardzo mi przykro, przytulam mocno...
Ja mialam zabieg 2.4, o 10 pojechalam do szpitala, musial mnie. Zbadac jeszcze jeden lekarz, w niemczech jest taki przepis ze dwoch lekarzy musi stwierdzic, nie wiem jak to nazwac, koniec ciazy. Potem dostalam czopek i musialam lezec, czopek mial spowidowac rozluznienie macic, o 15-tej mialam zabieg pod narkoza, trwa ok 10-15 min. O 19 wyszlam do domu, na drugi dzien, w wielki piatek pojechalam na swieta do rodzicow a w srode juz bylam w pracy, nie chcialam zwolnieni, zwariowalabym w domu. Po trzech miesiacach mozesz sie znowu starac. Jesli masz jakies pytania, pisz. Sciskam jeszcze raz mocno...
 
Anio robił mi zabieg gin do którego chodziłam na wizyty i on kazał mi przyjechać w dzień kiedy ma dyżur, w sumie nawet nie dal mi skierowania. Jak przyjechałam to mnie przyjęli, zrobili jeszcze jedno usg a potem zabieg.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry