Mry, trzymam kciuki!
Happy, dobre wieści, oby tak dalej z tarczycą!
Mujer, przykry taki komentarz, też bym pewnie miała niesmak.
Kaana, super, że już jest kabel. Ja też jestem w szoku, że to już badania genetyczne, jak to leci

Nie mogę się doczekać wtorku...
Fiolka, moje TSH nawet ciut wyższe, ale póki poniżej 2 i ft3, ft4 dobre, za opinią gina nie idę do endokrynologa. Przed pierwszą ciążą i w jej trakcie leczyłam niedoczynność, a teraz ok.
Moja waga też nadal na minusie, co bardzo mnie cieszy ;-)