Ja nie oglądałam, nie lubię takich atrakcji ;-) nie mówiąc, że o tej porze już spałam.
Fiolka, też wcześniej nie myślałam, że to możliwe, ale jestem dość na świeżo po poprzedniej ciąży i tych ruchów nie da się pomylić np. z jelitami, jak niektórzy piszą... ale gdyby to była pierwsza ciąża, nie zorientowałabym się, że to dzidziuś, na tyle te muśnięcia delikatne i rzadkie jeszcze.
Mry, to chyba zależy z usg prenatalnym- ja poprzednio miałam dopochwowe, bo było źle położone łożysko i inaczej się nie dało. Teraz przez brzuch- pięknie widać, dr ta sama. Jeśli wszystko w budowie jest ok- to chyba robią przez powłoki brzuszne, a jeśli z jakiejś przyczyny się nie da albo słabo widać i pomiary niemożliwe- to dopochwowo.
Franca, czekam na fotki tego prezentu, ciekawa jestem, co to :-) nasi dziadkowie też wyjątkowo się w tym roku zgadali i będzie fajny, wspólny prezent- autko little tikes.
Miłej niedzieli wszystkim!