reklama

Czerwcowe Mamy 2016

Paulina ja jestem już po tych atakach głodu. Ogólnie myślałam, że oszaleje bo ciągle byłam głodna. W nocy budziłam się na siusiu i już nie mogłam zasnąc bez zjedzenia czegokolwiek. Jedz mało ale często co 2-3h.
W nocy zjadałąm banana, a potem szłam po jeszcze jednego i jogurt bo np. wcale mi nie przeszło i dalej byłam głodna. A czasem jeden wystarczył. Teraz już w nocy nawet jak zaburczy mi w brzuchu to jakoś śpię do rana. I te napady mi przeszły. Ale myślałam, że nie dam rady.
Może miałaś wcześniej mdłości i wymioty i teraz organizm nadrabia? ;) Jedz kanapki z warzywami i wędlinką na zdrowym chlebku i jakoś minimalizuj szkody ;p.
Chociaż ja wczoraj zjadłam pizze, a dzisiaj zagęszczone mleczko w tubce ;p
Myślę, że niedługo Ci przejdzie, a potem znowu wróci i tak w kółko ;p
 
reklama
Kaana no ja też wczoraj pizza na kolacje :):) ale obiad prawie cały oddałam. .. ehhh... no jem kanapki jem ale cały czas mam ochotę na coś porzadnego:):)
Ja w czerwcu mam wesele także chyba nie pójdę. ..
 
PaulinaT czasami takie napady glodu przychodza jak jest za malo bialka w diecie. Jedz jajka, rybke, mieso...
Kaana u nas tez wczoraj byla pizza ale domowej roboty z mnostwem warzyw. ;-)
 
Ja teraz bardzo marzę o tłustych rzeczach ociekających roztopionym serem... frytkach i słodyczach ;(.
Mam zrobiony pyszny obiad i go jeszcze nie zjadłam od 11 rano tak na mnie czeka. Za to czekoladki i mandarynki już się trawią.
Ale teraz jak tak pisze o tym obiedzie... To może sobie nałożę?? hmm
 
Witajcie :) Jakieś 2 miesiące temu zameldowałam się jako czerwcowa mamusia, nie odzywałam się jednak bo chciałam nikomu nie mówić o ciąży a dowiedziałam się, że niektórzy z moich znajomych udzielają się na bb. Dziś kończę 3 miesiąc a także 1 trymestr więc oficjalnie przyznam, że jestem w ciąży a także postaram się być aktywniejsza na forum.

Kilka słów o mnie :)
Mam 30 lat, 5-letniego synka i termin porodu mam na 14.06. Jednak gin na dzisiejszej wizycie poinformował mnie, że mogę urodzić 2 tyg wcześniej bo poprzedni poród miałam przez cc.
 
reklama
Heheh ja powiem wam, że czasem to jem z nudów. ;( Tak mi się wydaje albo z poczucia winy, że nie zjadłam niczego "dobrego" tylko jakieś pierdoły typu mandarynki, bułeczka, serek wiejski, mandarynki, kapusta kiszona. Już wcześniej pisałam, że nie mam ochoty jeść tego co ja przygotuje. Np. ja na śniadanie jem płatki z mlekiem, a mój zajada puszysty omlet z cebulką, szyneczką i serkiem, a mi się go nie chce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry