reklama

Czerwcowe Mamy 2016

reklama
U mnie też położna waży. Tylko pierwszą wizytę wyznaczyli mi na 21 tydzień czyli za dwa tygodnie. Do tej pory byłam u lekarza potwierdzić ciąże ( zrobił mi test z moczu) i jedno usg w szpitalu. Nic więcej mnie nie badali. Teraz drugie usg i w końcu położna. W Polsce wizyty i badania częściej. Tu nikt się ciążą specjalnie nie przejmuje.
 
Uff, to dobrze, że nie jestem sama, bo już zaczęłam się martwić. I tak mam lekkiego stresa przed jutrzejszą wizytą, w sumie to zawsze mam.... Dzisiaj czuje jakiś wewnętrzny niepokój....

ja byłam wczoraj babkę mam super, powiedziała żeby się nie przejmować wagą bo dzidziuś się dobrze rozwija. u Ciebie pewnie też tak będzie
 
ja ciśnienie i wagę sprawdzam w domu w dniu wizyty. w mojej przychodni nie mierzy gin. tylko pielegniarka w rejestracji i zawsze każą czekać bo kolejkę mają, a w domu na spokojnie, zresztą ja mam zawsze wysokie u lekarza ciśnienie bo się stresuję.
 
To ja znowu z pulsem mam problem. I zawsze na wizycie, ale czuję, że serce mi wali z nerwów. A jak powiedziałam, że to ze stresu to ona, że każdy się stresuje, ale puls za duży. I dlatego miałam ktg i teraz kardiolog mnie czeka. Ale ja już mam tak u lekarzy. Kiedyś poszłam do mojego internisty, jakaś tam choroba i mnie badał i też mu moje serce nie pasowało. I też kardiolog, ekg, holter na 24 godziny. Ale wszystko było ok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry