Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Są matki i matki ja też mam przykład jak nie postępować... Najgorsze ze moja młodsza siostra idzie w jej ślady. Najgorzej wychodzą na tym dzieci. Mój mąż doznał ciężkiego szoku jak zobaczył jak jej roczny synek tuli się do mnie, uważa że brakuje mu matczynej bliskości nie stety nie którzy rodzice nigdy nie dorastają a mimo wieku dzieci mają dzieci :/Zając mamy są najlepsze, choć takiej jak moja nie życzę najgorsze u wrogowi.
A tak teraz przyszło mi do głowy. Moja babcia kiedyś mi opowiadała że były dwie siostry i jedna siostra nie mogla mieć dzieci a druga rodziła jedno za drugim i dogadaly się że odda im kolejne dziecko tak też się stało. Mieszkały dom w dom. Pewnego dnia kiedy malutka była trochę starsza poszła do cioci usiadła jej na kolanach i mówi "ciociu Ty masz bardziej mięciutkie kolana jak moja mamusia". Padlam jak to usłyszałam i wierzę że mama dla dziecka jest inaczej odczuwalna pomijając poczucie bezpieczeństwa przy mamie. Ja mam doskonały wzór jak nie robić.
U nie nic się nie działo przed. Zbudziłam się w nocy i poczułam że mi mokro. Od razu na IP. Miał USG przed chwilą dzieci całe... Może rozejdzie się po kościach
Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja pamiętam jak długo się nie odzywałam, chyba byłam trochę w szoku, na początku zastanawiałam się, że to nie tak miało być, bo juz malutki trochę odchowany a tu bum i znowu w ciąży i wy napisałyście, że będziecie usuwać osoby co nie piszą często i mają mniej niż 60 postów heheheh no to teraz ja mam 200 i powiem wam, że nigdy chyba będąc w ciąży az tak nie pragnęłam tego dziecka, może właśnie przez to, że przy wcześniejszych to tak miało być i było, a tu żeby nie wpadka to by nie było, może już nigdy nie tulilabym tego różowego kosmity ("kosmitki") i dla tych co pierwszy raz są-naprawdę to najcudowniejsze co może być, i chłońcie te chwile bo to mija niepostrzeżenie, każdy etap jest cudowny na swój sposób ale zapach dziecka, przemieszany ze zmęczeniem to jest niesamowite...Może to głupie ale kiedyś słuchałam w radio jak ksiądz się wypowiadał na temat cierpień matki tego co czuje jak dziecko chore, jak jest umordowana, ze chodzi po ścianach-mówił, że to dzięki temu tak naprwdę uczymy się miłości, bo strach przed tym że możemy stracić nasze dziecko uświadamia jak bardzo je kochamy...przy każdej chorobie o tym pamiętamWewnętrznego bąka
Vanillia - miałam napisać już dawno- masz racje trzeba z tej tabelki usunąć osoby, które się zapisały a nie odezwają.
![]()
Mi nie chodziło o takie osoby co maja po 60 postów, tylko takie które maja jeden - zapisały się i już się nie odezwały więcej.Ja pamiętam jak długo się nie odzywałam, chyba byłam trochę w szoku, na początku zastanawiałam się, że to nie tak miało być, bo juz malutki trochę odchowany a tu bum i znowu w ciąży i wy napisałyście, że będziecie usuwać osoby co nie piszą często i mają mniej niż 60 postów heheheh no to teraz ja mam 200 i powiem wam, że nigdy chyba będąc w ciąży az tak nie pragnęłam tego dziecka, może właśnie przez to, że przy wcześniejszych to tak miało być i było, a tu żeby nie wpadka to by nie było, może już nigdy nie tulilabym tego różowego kosmity ("kosmitki") i dla tych co pierwszy raz są-naprawdę to najcudowniejsze co może być, i chłońcie te chwile bo to mija niepostrzeżenie, każdy etap jest cudowny na swój sposób ale zapach dziecka, przemieszany ze zmęczeniem to jest niesamowite...Może to głupie ale kiedyś słuchałam w radio jak ksiądz się wypowiadał na temat cierpień matki tego co czuje jak dziecko chore, jak jest umordowana, ze chodzi po ścianach-mówił, że to dzięki temu tak naprwdę uczymy się miłości, bo strach przed tym że możemy stracić nasze dziecko uświadamia jak bardzo je kochamy...przy każdej chorobie o tym pamiętam
Moja jamniczka 6 lat temu wlasnie zmarla po operacji ropomacicza[emoji52]U nas też niemały dramat bo do tej anaplazmozy potem ropomacicze doszło i operacja była konieczna a że sunia 8lat to 10% szans na przeżycie. Potem podejrzenie białaczki ale na razie wszystko ok i teraz u babci sobie hasa na" wakacjach" i ma się całkiem super.
![]()

