Bellax123!
Fanka BB :)
Heh u mnie też nikt nie pije ( mój jest w pracy, rodzice balują, koleżanki też, więc siedzę z siostrą i dziadkami przed tv). Więc mamy truskawkowy i owoce tropikalne heh
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U nas będzie jeszcze ze matka karmiąca i panie Kierowczynie więc sobie wypijemyJa dostałam od męża truskawkowy i morelowy z Lidia [emoji1] będzie nas więcej ciążowo-karmiacych Mamuś, więc jak nic się przyda! [emoji483] [emoji484] [emoji485] [emoji156] [emoji168] [emoji178]
Właśnie leżę po obiedzie i magazynuję siły na wieczór. Dobrej zabawy dziewczyny!
I zdrowia wszystkim chorującym [emoji8]
![]()
Mój zawsze jest kierowcą, bo ja nienawidze gdy pije . Ale sama nie sobie nie odmawiałam - rodzice pozwalali bo nie sprawialam problemów [emoji23][emoji23][emoji23] Koleżanki chowały te flaszki przed imprezami a ja do mamy " mamo moge sobie wodke włożyć do zamrażalnika?" A teraz na swojej 18 nie będę piła [emoji23][emoji23][emoji23] ale czego się nie robi dla tego maleństwa pod serduszkiemU nas będzie jeszcze ze matka karmiąca i panie Kierowczynie więc sobie wypijemya powiem wam że to już moj 3 sylwester z piccolo. Jakoś tak wychodziło ze zgłaszałem się na kierowcę
![]()
Hehe jak miałam 18 lat...Mój zawsze jest kierowcą, bo ja nienawidze gdy pije . Ale sama nie sobie nie odmawiałam - rodzice pozwalali bo nie sprawialam problemów [emoji23][emoji23][emoji23] Koleżanki chowały te flaszki przed imprezami a ja do mamy " mamo moge sobie wodke włożyć do zamrażalnika?" A teraz na swojej 18 nie będę piła [emoji23][emoji23][emoji23] ale czego się nie robi dla tego maleństwa pod serduszkiem![]()
![]()
Też tak mialam [emoji23] do 3 lat syna nic.To jak zaczęłam pić po łyczku to normalnie się rozpiłam hahaha było lato i pewnego tygodnia to 4 razy w tyg po jednym piwie wypiłam na wieczór. Mój mąż jak to widział to nie dowierzał. [emoji23][emoji23]Ja nie pije prawie wcale, ostatnio przed ciąża trochę wina albo piwa. Po urodzeniu Amelii mi odbiło i wygrało mi się do głowy, że jakby coś się z nią działo to ja muszę być trzeźwa, bo rodzice i rodzina daleko i tak przez 3 lata po porodzie , nie wypilam nawet łyka alkoholu[emoji38] mój mąż tak samo. A przed ciąża - ciągle imprezowaliśmy - wódka się lała strumieniami. Weekend w weekend.
![]()