reklama

Czerwcowe mamy 2017

a0f7ca484fbffd1fb464cfcaf836fd42.jpg
❤❤❤❤
 

Załączniki

  • a0f7ca484fbffd1fb464cfcaf836fd42.jpg
    a0f7ca484fbffd1fb464cfcaf836fd42.jpg
    16,9 KB · Wyświetleń: 367
reklama
My nie bedziemy raczej robic noworodkowej bo te zdjecia mi sie po porstu nie podobaja...wolę takie, kotre robi sie samemu w roznych sytuacjach w domu samemu :)
Brzuszkowej tez bym nie robila ale dostalam i sie waham... przekonana nie jestem :)

p19u9jcg81ehxczt.png
Moja bratowa jest fotografem. Ona oprócz takich sesji ciażowych/noworodkowych i dziecięcych wykonuje też takie sesje z zaciszu domowym. To jest taka seria "godzina z życia ". Robiła naszej siostrze i jej synowi i zdjęcia są niesamowite.


f2w3rjjgwqepia0h.png
 
Mam tak samo. Siedzę na l4, więc dzień do dnia podobny. Zapisałam się na naukę języka obcego, więc to moje jedyne ciekawe zajęcie. Poza tym postanowiłam podszkolić się w gotowaniu, więc codziennie lepię jakieś kluchy, kopytka itp. a potem upycham do zamrażarki. Zawsze byłam bardzo aktywna, a tu taki zonk. Zwolnienie od pierwszych dni ciąży. A tak się zarzekałam, że kto jak kto, ale ja będę pracować do porodu.

Super pomysł z tym gotowaniem!
 
reklama
Ja jeszcze pracuje , ale coraz czesciej mysle o zwolnieniu .tylko boje sie tej ,,nudy,, w domu.z drugiej.strony strasznie zmeczona jestem nawałem pracy i przydało bym sie przystopowanie juz ,

5djylbetecfse5n6.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry