• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2017

Mój jak skończył pół roku, zaczął się bić ze mną przy jedzeniu, mogłam karmić go tylko na śpiocha [emoji23][emoji23] Tak dotrwałam do 10 mcy i stwierdziłam, że nie ma sensu żebyśmy się oboje męczyli [emoji12]

hchy3e3kmkdysf2e.png
Ja mam jakiś problem z nadwrażliwością , do 3 miesiąca spokojnie dawałam radę karmić, a potem jak zaczeła się kręcić i ciągnąć mocno to był taki ogromny ból aż miałam dreszcze , po 4 miesiącu dostała wysypki . Dermatolog stwierdził skaze białkową. Wiec wprowadziliśmy specjalne mleko a ja karmilam tylko w nocy jak była spokojna, ale przy takiej ilości karmienia mleko mi się skończyło po 2 miesiącach . Cala przygoda nie była przyjemnością , ale wiadomo dziecko najważniejsze . Więc tym razem będę próbowała dłużej karmić.

3jgxugpjvb0m6657.png
 
reklama
W tym wieku to już jadł raz dziennie i nie rozbieral mnie publicznie :)

Mało tego, sama nie popieram karmienia publicznie :)
No ja też nigdy publicznie nie karmiłam... Zawsze starałam się robić to sam na sam z dzieckiem [emoji5] Wolałam uniknąć sytuacji krępującej dla mnie i dla innych... W ogóle strasznie nie lubiłam jak przy karmieniu był ktoś poza moim mężem [emoji16]

hchy3e3kmkdysf2e.png
 
Ja mam jakiś problem z nadwrażliwością , do 3 miesiąca spokojnie dawałam radę karmić, a potem jak zaczeła się kręcić i ciągnąć mocno to był taki ogromny ból aż miałam dreszcze , po 4 miesiącu dostała wysypki . Dermatolog stwierdził skaze białkową. Wiec wprowadziliśmy specjalne mleko a ja karmilam tylko w nocy jak była spokojna, ale przy takiej ilości karmienia mleko mi się skończyło po 2 miesiącach . Cala przygoda nie była przyjemnością , ale wiadomo dziecko najważniejsze . Więc tym razem będę próbowała dłużej karmić.

3jgxugpjvb0m6657.png
No ja tak rozbujałam cyce, że nawet kaszki robiłam na swoim mleku [emoji23][emoji23][emoji23]

hchy3e3kmkdysf2e.png
 
Yesenia dziwne , że kazął Ci jeść wszystko , bo w sumie jeśli chodzi o tarczyce to nie powinnaś wracać do jedzenia wszystkie ze względu na to , że przez spożywane zakazane produkty będzie Ci ciężej unormowac TSh , mi endo powiedział , że jak czegoś nie jadłam to mam nie jeść bo tez właśnie miałam odstawiony nabiał , gluten . Ale nie zabronił jeśli najdzie ochota na nabiał bo taka u mnie ejst a w szczególności mleko , bardzo mi się go chce więc chyba to braki wapnia ale wszystko powinno być w normie na najbliższe badania wiec uważam ,że powinnaś to przemyśleć bo jednak wolałabym dalej ograniczać jedzenie niż walczyć z obniżaniem TSH w ciąży .
Wyniki mam teraz bardzo dobre . Wszystko się unormowalo. Przeciwciala pięknie spadły . Jeśli wyniki będą złe to wrócę do diety. Teraz też staram się nie przesadzać [emoji38]

Napisane na SM-G361F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Yesenia - Dokładnie , po prostu nie ma co przesadzac . SUper , że wyniki u Ciebie już okej , mi zwiększyli dawkę leku więc mam nadzieję , że przy następnej wizycie już będzie super , teraz miałam jeszcze troszkę za wysokie jak na ciąże TSH , a z ciekawości do jakiego wyniku zeszłaś ? Bo jedni lekarze walczą o tsh = 1 a inne poniżej 2 i tak właśnie się zastanawiam jak powinno byc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry