reklama

Czerwcowe mamy 2017

Macie już założone karty ciazy i znacie daty porodu ? Ja idę do lekarza 8 listopada z wynikami badań które muszę zrobić za 200 zl [emoji53] i wtedy mam mieć założona tą kartę i wreszcie poznam datę porodu [emoji38]

Napisane na SM-G361F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja obecnie jestem na wychowawczym, więc będę się najpierw musiała przywrócić do pracy, żeby móc iść na l4 i macierzyński. Czy któraś z Was tak robiła?

Dziewczyny, nie wiem jak to dalej będzie, ale spalabym cały czas. Oczy mi się zamykają.

Ja tam robię. Wg prawa po złożeniu wniosku mają 30 dni na przywrócenie Cię do pracy, wiec L4 możesz faktycznie po miesiącu. Przynajmniej u mnie tak jest.


oar8pg4njr6t44vs.png
 
Macie już założone karty ciazy i znacie daty porodu ? Ja idę do lekarza 8 listopada z wynikami badań które muszę zrobić za 200 zl [emoji53] i wtedy mam mieć założona tą kartę i wreszcie poznam datę porodu [emoji38]

Napisane na SM-G361F w aplikacji Forum BabyBoom

Ja mam już kartę. Data ta sama co z wyliczeń w internecie. Ale to pewnie dlatego ze ja mam owu jak w zegarku;)
W przyszłym tygodniu robię wszystkie badania. Bo pierwszą wizytę u lekarza miałam wczoraj. W przyszłym tygodniu muszę też zaklepać położną do porodu na Żelaznej, bo tam zawsze mega kolejki a chce konkretną osobę.


oar8pg4njr6t44vs.png
 
Ja mam już kartę. Data ta sama co z wyliczeń w internecie. Ale to pewnie dlatego ze ja mam owu jak w zegarku;)
W przyszłym tygodniu robię wszystkie badania. Bo pierwszą wizytę u lekarza miałam wczoraj. W przyszłym tygodniu muszę też zaklepać położną do porodu na Żelaznej, bo tam zawsze mega kolejki a chce konkretną osobę.


oar8pg4njr6t44vs.png
Też będę chciała rodzic na Żelaznej [emoji4]
Wiesz może ile kosztuje tam położna? I to gwarantuje przyjęcie?
Porodu nie wspominam dobrze między innymi przez to, że żadna położna do mnie nie zaglądala przez godzinę pomimo moich "próśb". I tak w godzinę z 2 cm zrobiło mi się pełne rozwarcie co niestety skończyło się peknieta szyjka i krwotokiem 1.5 l krwi. Masakra. Mam teraz straszna traumę. Oczywiście znieczulenia mi też nie dali.

rjyxq1k.png


ft7rplb.png
 
Też będę chciała rodzic na Żelaznej [emoji4]
Wiesz może ile kosztuje tam położna? I to gwarantuje przyjęcie?
Porodu nie wspominam dobrze między innymi przez to, że żadna położna do mnie nie zaglądala przez godzinę pomimo moich "próśb". I tak w godzinę z 2 cm zrobiło mi się pełne rozwarcie co niestety skończyło się peknieta szyjka i krwotokiem 1.5 l krwi. Masakra. Mam teraz straszna traumę. Oczywiście znieczulenia mi też nie dali.

rjyxq1k.png


ft7rplb.png
Ale to nie była Żelazna, żeby nie było [emoji6]

rjyxq1k.png


ft7rplb.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry