reklama

Czerwcowe mamy 2017

Ja mam termin na 12. a wczoraj zaczęłam 35... Więc Ty z terminem na 6. to chyba lecisz z 36.?


p19uyx8dakwwcbe2.png

l22ndf9hmlnkjp5l.png
 
reklama
Mi gin w karcie ciąży zawsze wpisuje skończone tygodnie. Chociaż powiem Wam, że wpisuje wiek ciąży według usg, gdzie ciąża jest starsza o tydzień niż wynikałoby z terminu miesiączki. A termin na karcie mam wpisany licząc ostatnią miesiączkę.
 
Ja urodziłam syna w 40 bez jednego dnia , czyli 39t6d i syn ma w książeczce ze w 39 tc się urodził.

Ale przecież to wszystko płynne jest (ma oszacować czas porodu i gotowość dziecka do życia poza brzuchem matki) i nie ma aż takiego znaczenia czy kilka dni wte czy w tamte. Kiedyś kobiety nie wiedziały nic o tygodniach (przed usg) i jak ktoś pytał kiedy rodzi to mówiły "na wiosnę" i tego terminu się trzymały.
 
reklama
A ja chciałabym dzis mojego męża pochwalić. Skręcił i zamontował w niej półki. Posprzątał całą piwnicę, skosił trawę, powyrywał chwasty.
Plan półroczny zrobiony w jeden dzień [emoji122][emoji122][emoji122][emoji122]
musiałabyś zobaczyć jak mój M. w sobote siedział i rozpakowywał moje kosmetyki z pudełek [emoji23][emoji23] Pojemnik na szminki w pierwszym rzędzie same Chanel, Dior, Mac [emoji23] Perfumy najbardziej z przodu Gucii i D&G itp. Pędzle do oczu w jednym pojemniku, do twarzy w drugim. Ja wstałam to mi mało oczy z orbit nie wyszły [emoji9][emoji33]

w57vyx8dubspq12k.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry