reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
Aleks czyli podobnie mamy, ja odkąd zachorowałam na niedoczynność tarczycy przytyłam bardzo dużo, schudłam kilkanaście kg, ale jeszcze drugie tyle powinnam, ciąża pokrzyżowała mi szyki ;) no, ale ten brzuch to sporawy się zrobił mocno

No mój aż tak duży nie jest, przez ubranie go aż tak nie widać. Ale jednak jak podwine bluzkę to jest. I na ciazowy on nie wygląda tylko jakbym sobie dobrze pojadla. Przytyć nie przytyłam, zaparć nie mam. Właściwie to mało jem bo mam ciągle mdłości i wymiotuje.
 
Ja właśnie chcę mieć druga cesarke a na czytałam się, że jeśli minęło więcej niż 2 lata to mona rodzic naturalnie. Strasznie się boje rodzic naturalnie bo pierwszy poród przezyłam strasznie. Przez 12 h rodziłam siłami natury, męczylam się strasznie. Polozne się uparly, że urodze naturalnie i tak mnie męczyly mimo braku rozwarcia. W końcu lekarz zadecydował o cesarce bo tętno dziecka zanikalo - okazało się ze córka się dusila, obwiazana była pepowina.
Teraz jakoś wolałabym mieć kolejna cesarke.
 
1477494033-1d1mld.jpeg
.
Siema ciocie[emoji16]

 
Rudziutka, kum , karola i polusiowa - ja wam nie pogratulowałam jeszcze ! Cieszę się , że z bobasami wszystko dobrze i czekam ma pozostałe dobre wiadomości [emoji4][emoji4]

 
Ostatnia edycja:
Polusiowa, gratuluję dużego dzidziusia [emoji173]
To chodzisz jednocześnie do lekarza na nfz i prywatnie? Ja właśnie też tak planuję, jak się okazało, że wszystkie badania też byłyby prywatne :/
A czy oni wiedzą o sobie, nie ma problemu z tym lekarzem z nfz? Obaj wpisują się do Twojej karty ciąży?

0d1yhqvkorvfo1vd.png
Lekarka z nfz nie wie nic o prywatnych moich wizytach u ginekologa w innej miejscowosci. :D

uwo9dqk323h73wzt.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry