reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
Heeej :D Bo któraś z Was wspominała - rozmawiałam wczoraj z lekarzem o braku typowych objawów jak nudności, wymioty: powiedział, że jestem niepoważna, że sie tym martwie :) to naprawde ŻADNA wyrocznia, a wręcz przeciwnie; należe do grupy szczęśliwców. To przeciez nic przyjemnego wisieć nad kiblem po każdym posiłku. no i bezpieczniej, bo nie grozi mi odwodnienie, nadmierna próchnica przez dostawanie sie kwasów żołądkowych do jamy ustnej itd.. :)
 
Ja nie robilam żadnych badań. Historia z poronieniami i ciąża u mnie bylo wskazaniem




wniduay3s76h08au.png
To tylko ja w dupie jestem [emoji53]

Wstaje i jade na usg...ale mam strach..


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry