Emkaa
Fanka BB :)
Ahh. Rozmawiałam kiedyś z lekarzem i mówił mi, że konflikt zachodzi tylko wtedy , gdy matka ma rh - .Ja mam Rh+ a "ojciec dziecka" chyba sam nie jest świadomy jaką ma [emoji23] No ale ojcem moich dzieci już jest [emoji5]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ahh. Rozmawiałam kiedyś z lekarzem i mówił mi, że konflikt zachodzi tylko wtedy , gdy matka ma rh - .Ja mam Rh+ a "ojciec dziecka" chyba sam nie jest świadomy jaką ma [emoji23] No ale ojcem moich dzieci już jest [emoji5]
PrywatnieTSH robilaś na NFZ? Ja kilka razy w życiu badałam tsh , zawsze książkowe, dlatego teraz też mam zlecone tylko tsh. Ft3 i 4 zazwyczaj się robi jak jest z tsh coś nie tak.
![]()
Ja po cesarce doszłam bardzo szybko do siebie na zdjęcie szwów sama pojechałam autem[emoji3]Wygląda na to, że jak przyjdzie którejś (nie daj Boże) decydować co zrobić dalej, to powinna się po cichu ulotnić z forum aby nie obrazić czyiś uczuć..
Wg mnie o wszystkim można rozmawiać, bo to są ludzkie sprawy. Miałam nadzieję, że tutaj na forum będziemy wspólnie dzielić radości i smutki - oby tych ostatnich jak najmniej. Zbliża się czas pierwszych badań prenatalnych, to normalne że dzielimy się obawami. Postarajmy się rozmawiać kulturalnie, nie ubliżając sobie wzajemnie. Jesteśmy tutaj dopiero zaledwie miesiąc a już dwie gównoburze przewinęły się przez forum - jak nie o żyrafach to o aborcji. Wyluzujmy Kobietki bo przed nami jeszcze 7 miesięcy ciąży a potem wcale niełatwy czas połogu i kolejnej burzy hormonalnej. Bądźmy dla siebie wsparciem, pomimo różnicy w światopoglądzie. Fajnie byłoby w tym składzie dotrwać do końca..
Co do samych badań - ja ze względu na wiek (38 lat) będę miała pełna badania łącznie z testem krwi - mój lekarz mnie wysyła. Idę do niego za tydzień po skierowanie. Będę w 11 tc.
Pytanie do mamuś po cc - jak szybko doszłyście do siebie? Jak wyglądała opieka nad dzieckiem? Ja będę miała cc i zaczynam o tym myśleć (uprzedzając ewentualną kolejną gównoburzę z cyklu"pn a cc" - mam poważne wskazania![]()
a co do mam ze wzdeciami to się przyłączam. Mam zespół jelita drazliwego, więc to jest coś z czym żyje od jakiegoś czas. Toaleta raz na 12 - 13 dni to u mnie norma. Kilka razy lądowałam w szpitalu bo mdlałam już z bólu, a diety bardzo pilnowałam - dietetyk układał. Teraz jest dużo lepiej, ale domyślam się że mam teraz tak jak wy. Śliwki, jabłka i woda z cytryną naczczo- mnie to w jakimś stopniu pomaga i tylko to mogę "brać" ( musiałam odstawić leki na jelita). Niestety usłyszałam dziś, że lepiej już nie będzie;(
![]()
