reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
Milka enkamat szybkie jestescie [emoji3] u mnie maz nawet nie wie no ale on pracuje za granica i nie chce mu mowic przez telefon ;)


Była rodzinna impreza w sobotę i męża siostra przyjechała aż z Krakowa więc już jak prawie wszyscy byli to powiedziałam. W sumie to było tak: M siostra się pyta czy wypię rumianek, a ja do niej czy w ciąży można go pić ona, że tak oczewiście, a druga siostra M się pyta mówisz powarznie? No i tak właśnie im powiedziałam.

cb7wyx8d867elviu.png
 
Nooo i fajnie. A nie jak z moim ojcem cześć tato wiesz będziesz miał kolejnego wnuka, a ojciec "co ściągneliście od Marcina i Patrycji"( rodzą w grudniu) hym fajne gratulację

cb7wyx8d867elviu.png
 
U mnie najbliższe osoby też wiedzą bo nie zakładam opcji że coś pójdzie nie tak, choć sama na własnej skórze wiem jak może być. No ale trzymajmy się dobrej myśli Dziewczyny :)

svchs65gg8talrm7.png
 
reklama
U mnie wiedzą już wszyscy :-P Ja jak jestem szczęśliwa, nie umiem tego skrywać w sobie ;-) A najbliższa rodzina dowiedziała się po samych testach, jeszcze bez potwierdzenia Bhcg :-P
W pierwszej ciąży w poniedziałek test, we wtorek usg no i we wtorek po usg rodzinie się pochwaliłam, choć jeszcze sama w to nie wierzyłam ;-P

hchy3e3kcd6kglo4.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry