Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja też
Ja nie planuje przez najbliższe 12 lat [emoji23][emoji23] A po tym co przechodzę teraz to nwm czy kiedykolwiek się zdecydujemy na rodzeństwo dla małego.Na pewno nie zatesknienie przez nablizsze 2 lata
![]()
![]()
Trochę szkoda ze 4 w kolejce ale ważne że wgl jutro! Cieszysz się że jutro zobaczysz bąbelka? czy jeszcze do ciebie to nie dociera?Uff o 13 na tym korytarzu nie wytrzymałam i poszłam do poloznej że nie jadlam od wczorajszego wieczora to mi kazała natychmiast coś zjeść dobrze ze mialam że soba kanapke. A ten lekarz z ambulatorium zabronił mi jeść przed pobraniem krwi. Mialam tu badanie szyjki i załatwione formalności i zgody. O 14 dostałam lozko podłączyli mi ktg i dopiero później pobrali krew. Dostalam obiad i teraz sobie leżę i mają mi drugi raz ktg podłączyć. Mimo że brzuch twardnieje co chwila to skurcze żadne się nie rysują. Tak mi się chce spać bo mało co spalam za to dziś w nocy może padne że zmęczenia i upału. Jutro jestem 4 w kolejności do cc to znaczy że będę miała raczej po południu i najgorszy ten głód ale mają dać kroplowki. Jesteśmy w kontakcie. Wygląda na to że będę ostatnia majowa i oby majowa bo już się nastawilam na tego 31 że córcia będzie jak tatuś tylko że mąż z 31 grudnia [emoji6] pozdrawiam Was z gorącego i przepelnionego szpitala. Jakieś burze idą może się schłodzi. Pozytywne jest ze umówiłam sobie położna do domu po powrocie. Na NFZ bo myślałam że prywatnie ale ma już kontrakt i mogę mieć nawet 6 wizyt może pomoże z karmieniem. Także oby szybko o domu puścili [emoji11]
![]()
Jestem na Kopernika bo w sumie stąd mam lekarke i tak mnie skierowała. Jestem na razie na patologii tzn dziś i stąd jutro na cc jadę a potem juz na oddział gdzie indziej. Jest straszne opóźnienie i przepelnienie. Dziewczyna która miała być dziś trzecia dopiero pojechała na blok a czeka od rana, ale były nieplanowane zabiegi. Ja jutro jestem czwarta więc zależy czy wypadnie coś dodatkowo czy nie ale mam nadzieję do wieczora urodzić [emoji6] a męża na 12 sprowadze nie ma sensu żeby wcześniej czekał nademna a może nie przegapi[emoji3] tutaj polozne mile a co będzie dalej zobaczymy. [emoji6] moja koleżanka miała 2 mies temu na Ujastku cc. Bardzo zadowolona. Tyle że ona tam do ordynatora chodziła w ciąży.Powodzenia!!!W ktorym jestes szpitalu?Ja mam cc na Ujastku.
Ja zaniose do tesciow niech czekaTeż nie chciałam ,posprzedawalam prawie wszystko po synku. I co? Drugie zaraz na wylocie [emoji23][emoji23]
Kobieta zmienną jest[emoji4]
![]()
![]()
Nie dociera. Ale jak teraz o tym pomyślałam to aż mu się łezka w oku zakrecila [emoji4] o dziwo nie czuję stresu tzn mam taką jakąś obawę ale to raczej taka ekscytacja przed nowym. No bo nie wiem co mnie czeka [emoji6]Ja nie planuje przez najbliższe 12 lat [emoji23][emoji23] A po tym co przechodzę teraz to nwm czy kiedykolwiek się zdecydujemy na rodzeństwo dla małego.
Ale mi się humor poprawił. Przyszła do mnie Monika- moja położna "ciążowa" i powiedziała że pielęgniarki z noworodkowego są w szoku jak się zajmuje Artusiem, bo podobno zazwyczaj tak młode mamy oddają dzieciaczki do nich na całe dnie. [emoji33]
Fajne są teraz babki z małym przy tych lampach i martwię się że na noc przyjdą znów jakieś mendy i będą mi go dokarmiać bez mojej zgody [emoji21] Oby nie bo nie po to sie tak staram o te nieszczęsną laktacje.
Trochę szkoda ze 4 w kolejce ale ważne że wgl jutro! Cieszysz się że jutro zobaczysz bąbelka? czy jeszcze do ciebie to nie dociera?
Uff o 13 na tym korytarzu nie wytrzymałam i poszłam do poloznej że nie jadlam od wczorajszego wieczora to mi kazała natychmiast coś zjeść dobrze ze mialam że soba kanapke. A ten lekarz z ambulatorium zabronił mi jeść przed pobraniem krwi. Mialam tu badanie szyjki i załatwione formalności i zgody. O 14 dostałam lozko podłączyli mi ktg i dopiero później pobrali krew. Dostalam obiad i teraz sobie leżę i mają mi drugi raz ktg podłączyć. Mimo że brzuch twardnieje co chwila to skurcze żadne się nie rysują. Tak mi się chce spać bo mało co spalam za to dziś w nocy może padne że zmęczenia i upału. Jutro jestem 4 w kolejności do cc to znaczy że będę miała raczej po południu i najgorszy ten głód ale mają dać kroplowki. Jesteśmy w kontakcie. Wygląda na to że będę ostatnia majowa i oby majowa bo już się nastawilam na tego 31 że córcia będzie jak tatuś tylko że mąż z 31 grudnia [emoji6] pozdrawiam Was z gorącego i przepelnionego szpitala. Jakieś burze idą może się schłodzi. Pozytywne jest ze umówiłam sobie położna do domu po powrocie. Na NFZ bo myślałam że prywatnie ale ma już kontrakt i mogę mieć nawet 6 wizyt może pomoże z karmieniem. Także oby szybko o domu puścili [emoji11]
![]()
Kurcze, takie czekanie jak na szpilkach. Ale przynajmniej wiesz ze już juto dzidzie swoja przytuliszJestem na Kopernika bo w sumie stąd mam lekarke i tak mnie skierowała. Jestem na razie na patologii tzn dziś i stąd jutro na cc jadę a potem juz na oddział gdzie indziej. Jest straszne opóźnienie i przepelnienie. Dziewczyna która miała być dziś trzecia dopiero pojechała na blok a czeka od rana, ale były nieplanowane zabiegi. Ja jutro jestem czwarta więc zależy czy wypadnie coś dodatkowo czy nie ale mam nadzieję do wieczora urodzić [emoji6] a męża na 12 sprowadze nie ma sensu żeby wcześniej czekał nademna a może nie przegapi[emoji3] tutaj polozne mile a co będzie dalej zobaczymy. [emoji6] moja koleżanka miała 2 mies temu na Ujastku cc. Bardzo zadowolona. Tyle że ona tam do ordynatora chodziła w ciąży.
![]()