Ah dziewczyny i ja nie potrafię sobie dziś odmówić jedzonka, tyle pyszności jeszcze zostało po Sylwestrze, a najlepiej mi wchodzą wafle domowe takie z mlekiem w proszku, bomba kaloryczna

ale już od jutra trzeba się trochę opanować bo waga zacznie za szybko iść w górę i samym brzuszkiem się nie usprawiedliwie

Jeszcze pytanie dość osobliwe, czy to normalne żeby w 18 tyg już się coś zaczęło lekko sączyć z piersi? Może parę kropel dziennie, ale szczerze to trochę mnie to zaskoczyło

No i piersi znów zaczęły bardziej boleć, tak jak na początku.