reklama

Czerwcowe Mamy 2019

U mnie na usg dzieciaczek tak skakal, ze co chwile byl w innym miejscu. Lekarz jak mi zdawal relacje to mówi:
No polozenie dziecka ok (w glowie mialam, kurde już mi o polozeniu mówi dziwny jakiś)robi co chce :)

W ogóle tam gdzie chodzicie macie podglad na ekranie dzidziusia? Ja teraz mam takie szczescie, ze w obu miejscach sa calkiem spore monitory. W poprzedniej ciazy moglam jedynie zerknąć do lekarza a nie zawsze bylo to mozliwe i wygodne.
Ja mam' swoj' monitor. Świetna sprawa:)
 
reklama
Dziewczyny chyba za bardzo sie przejmuje i za duzo czytam w internecie o toksoplazmozie. Skoro jej nie przechodzilam to musze uważać zeby sie nie zarazic i tak czytam i czytam i znalazlam informacje ze nie można wedzonych szynek...i nie wiem czy to prawda? Wie ktoras z Was cos na ten temat? Moj tata wczoraj wedzil takie pyszne szynki i poledwice...a teraz doczytalam ze nie powinno sie ich jeść...ale czy to prawda?
Żadne surowe mięso, niemyte owoce i warzywa. I ograniczyć kontakt z kotami. Ja właśnie biorę antybiotyk na toxo. Ale według badań zaraziłam się przed ciążą
 
Ja też chyba krzywdy nie zrobiłam a miałam wrazenie, ze to calkiem realne. Tylko na szczęście chwile mialam takie obawy. W ogole to takie dziwne uczucie bo urodzil sie bobas a ja jakos instynktownie zaczelam dzialac z chociazby przewijaniem. Niby bylo to na sr czy na filmach na yt ale dopoki nie zobaczylam tego czlowieczka to jakos nie zdawalam soboe sprawy jak to robić. U mnie w szpitalu już w zasadzie od powrotu z porodowki trzeba sobie samej radzic z maluchem i da się :)

Kurde wzielam sie za porzadki i musze co chwile siadac bo mi sie slabo robi [emoji33]
Ja też właśnie ogarniam w domu i co chwilę siadam. A do tego czuje delikatne skurcze i boje się że szyjka mi sie dalej skraca
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry