reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
I to jest wlasnie nasz blad! Pisze nasz, bo ja tez z tych, nazwijmy to dyplomatycznie, mniej chudych :-p Wstydzimy sie, malo pokazujemy i przez to wstydzimy sie jeszcze bardziej, bo wydaje nam sie, ze jestesmy jedyne tu na bb. A jak widac, same nie jestesmy :)


Moze macica daje Ci ostrzezenie, ze sie za bardzo forsujesz? Ty teraz na prawde duzo pracowalas. One (macice) maja czasem "spozniony zaplon" i na pewne sytuacje reaguja z opoznieniem. Ja w poprzedniej ciazy bylam swiadkiem strasznego wypadku (nie bede opisywac) a macica zaczela mi szalec tydzien pozniej. Tak oderagowala tamta sytuacje. Takie straszenie zazwyczaj nie jest grozne (wrazenie poteguja dodatkowo wzrost macicy i ruchy dziecka) ale rozumiem Twoje obawy, bo ja wtedy az pojechalam na sor. Zanim Twoja macica sie wyciszy moze minac pare dni. Potrzeba Ci wiec duzo spokoju i zajac mysli czyms przyjemnym. Zawsze tez mozesz podjechac do lekarza, zeby zbadal szyjke i Cie uspokoil. Grunt, zebys Ty sie czula dobrze to i dziecku i macicy tez powinno byc dobrze! :)

@Silje1008 Makowiec wyglada rewelacyjnie, pelna profeska! Wszystkie sklepowe od zawodowych piekarzy moga sie schowac :yes: Ukryj go gdzies lepiej przed rodzina (i przed soba), bo nie doczeka swiat :-p
Dziękuję Ci bardzo, uspokoiłaś mnie. Coś w tym jest - dopiero dzisiaj jak zaczęłam łapać oddech po tej bieganinie to macica się tak brzydko odzywa. Przez cały tydzień nic mi nie dolegało, albo nawet nie zdazylam tego zauważyć [emoji2955][emoji2955][emoji2955] dobrze, że teraz naprawdę jest czas na odpoczynek. :))
 
To prawda, miasto jest przepiękne i bardzo swojskie:)
Ja jakiś czas mieszkałam w Poznaniu( i to tez fajne miasto) ale ciągnęło mnie do domu:) no i tak zaszłam w ciąże i chwilowo zostałam z mężem na starych śmieciach. Zobaczymy co Nam się jeszcze w życiu przydarzy:)


Zobacz załącznik 927166
Mój pierwszy w życiu makowiec w cieście drożdżowym:)
Mam nadzieje, ze jest smaczny :D
Super :) wyglada smacznie :)
 
I to jest wlasnie nasz blad! Pisze nasz, bo ja tez z tych, nazwijmy to dyplomatycznie, mniej chudych :-p Wstydzimy sie, malo pokazujemy i przez to wstydzimy sie jeszcze bardziej, bo wydaje nam sie, ze jestesmy jedyne tu na bb. A jak widac, same nie jestesmy :)


Moze macica daje Ci ostrzezenie, ze sie za bardzo forsujesz? Ty teraz na prawde duzo pracowalas. One (macice) maja czasem "spozniony zaplon" i na pewne sytuacje reaguja z opoznieniem. Ja w poprzedniej ciazy bylam swiadkiem strasznego wypadku (nie bede opisywac) a macica zaczela mi szalec tydzien pozniej. Tak oderagowala tamta sytuacje. Takie straszenie zazwyczaj nie jest grozne (wrazenie poteguja dodatkowo wzrost macicy i ruchy dziecka) ale rozumiem Twoje obawy, bo ja wtedy az pojechalam na sor. Zanim Twoja macica sie wyciszy moze minac pare dni. Potrzeba Ci wiec duzo spokoju i zajac mysli czyms przyjemnym. Zawsze tez mozesz podjechac do lekarza, zeby zbadal szyjke i Cie uspokoil. Grunt, zebys Ty sie czula dobrze to i dziecku i macicy tez powinno byc dobrze! :)

@Silje1008 Makowiec wyglada rewelacyjnie, pelna profeska! Wszystkie sklepowe od zawodowych piekarzy moga sie schowac :yes: Ukryj go gdzies lepiej przed rodzina (i przed soba), bo nie doczeka swiat :-p

Hahaha:) no właśnie siebie to się boje:))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry