Tez idziesz w poniedziałek ? [emoji854] fajnie ja mam na 17:20 ale pewnie wejde po 18[emoji14]
A ty tak dosc wcześnie idziesz na usg [emoji57]Ja rozumiem że to moze byc dla innych stresujące, sama tez juz duzo przeszlam i jednak tez rozumiem dziewczyny ktore pisza o poronieniach ktore przeszły, chyba mogą sie tez wygadac prawda? Ja sama przeszlam poronienie ale nie wracam do tych chwil, moze jestem inna niz reszta w ale bardzo dlugo staralam sie wyprzeć to z pamięci, zapomnieć bylo minęło ale jednak strach we mnie jest... niestety ale ten strach bedzie z kazda z nas juz zawsze bo o dziecko nie bedziemy sie marwic tylko w ciazy ale i reszte naszego życia[emoji6]Narazie o tym nie mysle bo w najbliższym czasie to tu w Żaganiu mieszkam.i chodze do gin ale rodzic bede raczej zupelnie gdzie indziej bo chyba w kwietniu bedziemy sie przeprowadzać 350km stad [emoji57]Super [emoji173][emoji173][emoji173]