reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Cześć dziewczyny! U nas leniwy weekend... Dzis i jutro już bez tz, także biore sie za czytanie[emoji5]
Mam do Was pytanie. Na 2-3 tyg przed porodem mamy wesele i tak sie zastanawiam... Czy dam radę[emoji15] wiadomo, że mlodzi chcą wiedzieć ile osób będzie i to miesiąc przed uroczystością... Poszlybyscie ? (Oczywiście o ile bobo nie będzie chcialo szybciej zawitać[emoji28])
 
Ja wam powiem, że swoją małą zostawiałam z mamą dość wcześnie, jak miała niecałe półtora miesiąca to już byłam na urodzinach koleżanki a Jula kilka godzin u babci :) Ale moja mama była od początku zaangażowana i miała kontakt z małą więc byłam spokojna bo doskonale wiedziała co i jak :)
My w sierpniu też mamy wesele, w dodatku mój mąż będzie świadkiem. Myślę, że zostawię malucha u dziadków i będę po prostu kursować na karmienie co kilka godzin.
 
Ja w 9t4d , ale też to dla mnie jeszcze za szybko ... Szczerze to się mało ciążowo jakoś czuję , cieszę się, że nie mam mdłości itp, ale chyba dopóki brzucha mi nie wywali to chyba nie uwierzę, że jestem w ciąży :p
Ja mam tak samo zero objawów [emoji16] oprocz przeziebień[emoji849]przed ciaza to ja chorowalam 1 raz na 2 lata max a teraz juz drugi raz jestem przeziebiona ale tez nie na tyle by do pracy nie isc [emoji58]
 
Cześć dziewczyny! U nas leniwy weekend... Dzis i jutro już bez tz, także biore sie za czytanie[emoji5]
Mam do Was pytanie. Na 2-3 tyg przed porodem mamy wesele i tak sie zastanawiam... Czy dam radę[emoji15] wiadomo, że mlodzi chcą wiedzieć ile osób będzie i to miesiąc przed uroczystością... Poszlybyscie ? (Oczywiście o ile bobo nie będzie chcialo szybciej zawitać[emoji28])
Jasne! :) Nie planowałabym imprezy do rana bo pewnie nie dasz rady ale żeby posiedzieć, pobawić się to jak najbardziej :)
Ja w 36 tygodniu miałam full energii i planowałam wyjazd z mężem ale do niego nie doszło bo mała dość niespodziewanie stwierdziła, że to już jej czas :)
 
Cześć dziewczyny! U nas leniwy weekend... Dzis i jutro już bez tz, także biore sie za czytanie[emoji5]
Mam do Was pytanie. Na 2-3 tyg przed porodem mamy wesele i tak sie zastanawiam... Czy dam radę[emoji15] wiadomo, że mlodzi chcą wiedzieć ile osób będzie i to miesiąc przed uroczystością... Poszlybyscie ? (Oczywiście o ile bobo nie będzie chcialo szybciej zawitać[emoji28])
Do mnie znajoma nie przyszła , bo wiadomo słabo się już czuła ... Ja pewnie też bym nie poszła
 
Cześć dziewczyny! U nas leniwy weekend... Dzis i jutro już bez tz, także biore sie za czytanie[emoji5]
Mam do Was pytanie. Na 2-3 tyg przed porodem mamy wesele i tak sie zastanawiam... Czy dam radę[emoji15] wiadomo, że mlodzi chcą wiedzieć ile osób będzie i to miesiąc przed uroczystością... Poszlybyscie ? (Oczywiście o ile bobo nie będzie chcialo szybciej zawitać[emoji28])
Zależy jak bliscy to są ludzie dla Ciebie i jak bardzo zależy Ci na obecności.. ja chyba jednak stwierdziłabym, że nie będę naciągnąć te osoby na koszty bo nie jestem w stanie przewidzieć czy nie będę wtedy przypadkiem w drodze do szpitala..
 
Cześć dziewczyny! U nas leniwy weekend... Dzis i jutro już bez tz, także biore sie za czytanie[emoji5]
Mam do Was pytanie. Na 2-3 tyg przed porodem mamy wesele i tak sie zastanawiam... Czy dam radę[emoji15] wiadomo, że mlodzi chcą wiedzieć ile osób będzie i to miesiąc przed uroczystością... Poszlybyscie ? (Oczywiście o ile bobo nie będzie chcialo szybciej zawitać[emoji28])
Zależy jak daleko to jest. U mnie podobna sytuacja po mamy w maju komunie a miesiac pozniej mam rodzic ale komunia w polsce a ze ja mam za daleko to nie chce ryzykowac ze mi sie szybciej porod zacznie i bede musiala w pl rodzic a tam nie jestem ubezpieczona wiec niestety zostane w domu [emoji849]
 
No właśnie to moja pierwsza ciąża i w sumie nie wiem czego sie spodziewać [emoji28] z jednej strony wiadomo, Kościół plus obiad wypadalo by zaliczyć , z drugiej wątpię czy będę miała ochotę tak się turlać i to wygladajac mało atrakcyjnie... Rok temu byłam na weselu gdzie dziewczyna była w 8 miesiącu i ledwo dawała rade nogi włożyć w plastikowe klapki [emoji15]
 
reklama
Ja wam powiem, że swoją małą zostawiałam z mamą dość wcześnie, jak miała niecałe półtora miesiąca to już byłam na urodzinach koleżanki a Jula kilka godzin u babci :) Ale moja mama była od początku zaangażowana i miała kontakt z małą więc byłam spokojna bo doskonale wiedziała co i jak :)
My w sierpniu też mamy wesele, w dodatku mój mąż będzie świadkiem. Myślę, że zostawię malucha u dziadków i będę po prostu kursować na karmienie co kilka godzin.
Ja też właśnie będę świadkową :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry