reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Zator żylny tak?! Dobrze masz pod kontrolą u lekarza i nic się nie stanie. Z bobasem ok i to jest najważniejsze. A skąd ten zator?! Coś o przyczynach wspomnieli.

Miałam zylaka. ednego na lewej nodze, który blokował tętnicy żylna do pachwiny, ale było okey. Zapisałam się na usunięcie tego aczkolwiek zaszła w ciaze i nie mogłam. Ale od miesiąca zaczęłam czuć delikatny ból w okolicy pachwiny, tydzień później zaczęłam widzieć kulkę która się powiększyła... I dziś moja ginekolog sprawdziła Prze usg co tam. Takiego i zobaczyła zapchana tętnicy w pachwinie. Mam przepisane leki i muszę leżeć. Zapisałam się już na usg dopplera
 
Miałam zylaka. ednego na lewej nodze, który blokował tętnicy żylna do pachwiny, ale było okey. Zapisałam się na usunięcie tego aczkolwiek zaszła w ciaze i nie mogłam. Ale od miesiąca zaczęłam czuć delikatny ból w okolicy pachwiny, tydzień później zaczęłam widzieć kulkę która się powiększyła... I dziś moja ginekolog sprawdziła Prze usg co tam. Takiego i zobaczyła zapchana tętnicy w pachwinie. Mam przepisane leki i muszę leżeć. Zapisałam się już na usg dopplera
O matko A naprawdę myślałam że to powiększony węzeł. Dobrze że Ci to zbadala.
 
Cześć dziewczyny, mam na imię Oliwia i bardzo chciałabym dołączyć do Waszej społeczności :) Czytałam Was jakiś czas temu, ale teraz chyba wątek wygasł i wszyscy przenieśli się na forum zamknięte. Jednak mam nadzieję, że i tutaj czasem ktoś się odezwie i może ja dołączę do Waszego grona :) Napiszę trochę o sobie, aby lepiej przybliżyć Wam moją osobę. Mam 30 lat, mieszkam z narzeczonym w Gdańsku i spodziewamy się pierwszego dziecka. Obecnie jestem w trakcie 19 tygodnia ciąży i wiemy, że będzie to dziewczynka na 100%, ponieważ robiliśmy test Nifty i usg również to potwierdziło :) Od stycznia przebywam już na zwolnieniu lekarskim, z racji dalekich dojazdów do pracy, które mnie wykańczały i odpowiedzialnego, stresującego stanowiska. Teraz spokojnie sobie planuję remont, szukam rzeczy dla małej i cieszę się wolnością, ponieważ później powrót do pracy wraz z opieką nad małym dzieckiem będzie nielada wyzwaniem.
 
Cześć dziewczyny, mam na imię Oliwia i bardzo chciałabym dołączyć do Waszej społeczności :) Czytałam Was jakiś czas temu, ale teraz chyba wątek wygasł i wszyscy przenieśli się na forum zamknięte. Jednak mam nadzieję, że i tutaj czasem ktoś się odezwie i może ja dołączę do Waszego grona :) Napiszę trochę o sobie, aby lepiej przybliżyć Wam moją osobę. Mam 30 lat, mieszkam z narzeczonym w Gdańsku i spodziewamy się pierwszego dziecka. Obecnie jestem w trakcie 19 tygodnia ciąży i wiemy, że będzie to dziewczynka na 100%, ponieważ robiliśmy test Nifty i usg również to potwierdziło :) Od stycznia przebywam już na zwolnieniu lekarskim, z racji dalekich dojazdów do pracy, które mnie wykańczały i odpowiedzialnego, stresującego stanowiska. Teraz spokojnie sobie planuję remont, szukam rzeczy dla małej i cieszę się wolnością, ponieważ później powrót do pracy wraz z opieką nad małym dzieckiem będzie nielada wyzwaniem.
Hey, tutaj tez zaglądamy ;) gratulacje córeczki:)ja dzis zaczelam 19+0 ;)teraz Musimy odpoczywać i cieszyć się ostatnia taka "wolnością" bo powrót to codziennych obowiazkow po macierzyńskim na pewno nie będzie łatwy.;-) ;)
 
Cześć dziewczyny, mam na imię Oliwia i bardzo chciałabym dołączyć do Waszej społeczności :) Czytałam Was jakiś czas temu, ale teraz chyba wątek wygasł i wszyscy przenieśli się na forum zamknięte. Jednak mam nadzieję, że i tutaj czasem ktoś się odezwie i może ja dołączę do Waszego grona :) Napiszę trochę o sobie, aby lepiej przybliżyć Wam moją osobę. Mam 30 lat, mieszkam z narzeczonym w Gdańsku i spodziewamy się pierwszego dziecka. Obecnie jestem w trakcie 19 tygodnia ciąży i wiemy, że będzie to dziewczynka na 100%, ponieważ robiliśmy test Nifty i usg również to potwierdziło :) Od stycznia przebywam już na zwolnieniu lekarskim, z racji dalekich dojazdów do pracy, które mnie wykańczały i odpowiedzialnego, stresującego stanowiska. Teraz spokojnie sobie planuję remont, szukam rzeczy dla małej i cieszę się wolnością, ponieważ później powrót do pracy wraz z opieką nad małym dzieckiem będzie nielada wyzwaniem.

Hej. Gratulacje córci :) Póki co ciesz sie poki masz wolne. Ja jutro zaczynam 19 tc
 
reklama
Miałam zylaka. ednego na lewej nodze, który blokował tętnicy żylna do pachwiny, ale było okey. Zapisałam się na usunięcie tego aczkolwiek zaszła w ciaze i nie mogłam. Ale od miesiąca zaczęłam czuć delikatny ból w okolicy pachwiny, tydzień później zaczęłam widzieć kulkę która się powiększyła... I dziś moja ginekolog sprawdziła Prze usg co tam. Takiego i zobaczyła zapchana tętnicy w pachwinie. Mam przepisane leki i muszę leżeć. Zapisałam się już na usg dopplera
No to teraz trzymaj się zaleceń lekarza. Leż plackiem o przyjmuj leki. Będzie dobrze.[emoji4]
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry