reklama

Czerwcowe mamy 2020

Ja nie wymiotuje bo nie umiem[emoji12]brzmi kosmicznie ale zawsze mam taką psychiczną blokadę że jak już mój organizm nie wytrzymuje i coś chce wyrzucić z żołądka to duszę się i ostatecznie idzie nosem... katorga. W ciąży mam mdłości ale delikatne i na szczęście brak wymiotów uff bo to byłaby dla mnie tragedia!
 
reklama
A ja wymiotuję tylko wieczorem nie wiem o co w tym chodzi i od trzech dni nie mogę się wyproznic. Mdłości przeszły i bardzo się martwiłam czy wszystko jest dobrze, a teraz wystarczy, że przypomnę sobie smak czegoś co mi nie smakuje i już mnie ciągnie. Chociaż ja to jestem świr i cieszę się, że wymiotuję, bo jak nie mam objawów to wariuje
 
Znam jeszcze 2 osoby, które tak mają. Ale tego 'iścia' nosem to współczuję[emoji50]
Ja nie wymiotuje bo nie umiem[emoji12]brzmi kosmicznie ale zawsze mam taką psychiczną blokadę że jak już mój organizm nie wytrzymuje i coś chce wyrzucić z żołądka to duszę się i ostatecznie idzie nosem... katorga. W ciąży mam mdłości ale delikatne i na szczęście brak wymiotów uff bo to byłaby dla mnie tragedia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry