reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
I dobrze! Ja miałam nie robić ale zrobiłam jedna o w sumie stwierdziłam, ze nie robię więcej bo nic mi to nie da. Tylko dodatkowy stres. Bo co najważniejsze to i tak stwierdzi lekarz
Dokładnie. Miałam już i ciążę biochemiczną i puste jajo płodowe. Nic mi to robienie bety i bieganie co pare dni na usg nie dało oprócz dodatkowych powodów do nerwów. Tym razem preferuję pełen czilałt. ;)
 
Czesc [emoji4] w weekend nie wytrzymaliśmy i powiedzieliśmy rodzicom i rodzeństwu [emoji85] w naszym przypadku po tych stratach wolimy chyba też powiedzieć wcześniej niż po "że było". Więc oby ich kciuki i modlitwy pomogły jeszcze [emoji4] są bardzo szczęśliwi. A moja Mama to powiedziała że ona wiedziela i czuła to. Bratowa też coś wyczuwala że to ten miesiąc haha. To może to dobry znak [emoji16]

Eh, mój dwulatek się pochorował. Ciężki kaszel i temperatura. Muszę z nim zostać w domu. Nie choruje często i jakoś strasznie przezywam jego choroby. A teraz boje się jeszcze o siebie i maleństwo... No ale przecież nie odmowie mu przytulenia czy wzięcia na ręce , choć z tym drugim staram się ograniczać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry