Mała.czarna
Fanka BB :)
Cudowne wiesciJestem już po wizycie, Maleństwo znalazło idealne miejsce, ma całe 2mm i widziałam serduszko!A raczej cały pulsujący punkcik
mam 5t5d, termin na 12 czerwca.
Mam jakąś parę dla siebie ze zbliżonym terminem?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cudowne wiesciJestem już po wizycie, Maleństwo znalazło idealne miejsce, ma całe 2mm i widziałam serduszko!A raczej cały pulsujący punkcik
mam 5t5d, termin na 12 czerwca.
Mam jakąś parę dla siebie ze zbliżonym terminem?![]()
Też jestem takiego zdania. Najważniejsza potrzeba dziecka jest bliskość. Porzucone dzieci przez rodziców nie płaczą...Akurat ze snem się u nas udało, Ale są rzeczy które też się zarzekałam, że nigdy tak nie zrobię. Ale byłam naiwna nie mając dziecka [emoji23] niestety nie wszystko da się wyuczyć tak jak mówisz. A zostawianie dziecka żeby się wypłakało jest okropną metoda, dziecko płacze bo nas potrzebuje. Jak przestaje płakać to nie znaczy że postanowiło jednak samo usnąć, tylko przestaje płakać, bo rozumie, że nie ma na kogo liczyć i nie przyszła do niego najważniejsza dla niego osoba. Poczytaj co się dzieje wtedy z psychiką dziecka
Kurczę, ja nie jestem z tych co zostawiają dziecko, żeby się wypłakalo i nie zrozumiem tego podejścia, ALE kobietki kochane każda z nas na pewno wychowa swoje dzieci najlepiej jak będzie potrafiła, w to wierzę.No poplacze i przestanieDziecko ma instynkt samozachowawczy, bedzie chciało spać to zaśnie, bedziw chciało zjesc to zje. Nie zagłodzi się na śmierć czy nie będzie nie spało 2 dni
Mam taki stosunek ze bede kochać nad życie ale muszę mieć swoją przestrzeń właśnie wieczoramiNie wyobrazam sobie tez ze moja dziecko siedzi ze mna do 2 w nocy bo nie chce spać
Ale oczywiście kazdy ma swoje metody, swoje przekonania i to jest ok
![]()
A ja życzę każdej z Nas duzo duzo wytrwałości i spokoju bo na pewno Nam się przyda ❤Kurczę, ja nie jestem z tych co zostawiają dziecko, żeby się wypłakalo i nie zrozumiem tego podejścia, ALE kobietki kochane każda z nas na pewno wychowa swoje dzieci najlepiej jak będzie potrafiła, w to wierzę.
Szanujmy się kochane i nie obrzucajmy się błotem i zlosliwoscią, bo ktoś ma inne zdanie.Życzę wszystkim mamom przyszlym i obecnym wszystkiego co najlepsze !!
![]()
Z kalendarza ja, choć wizyty nie miałam jeszcze, ale myśle ze owulacja była później![]()
Dzieci nie wymuszają... ani noworodki, ani dzieci 5letnie; nie mają takiego mechanizmu w głowie rozwiniętego. Ale żeby takie rzeczy wiedzieć, to trzeba teoche poczytać, a szkoda, że taka wiedza nie jest dostępna na szkole rodzenia.
a co do spania, syn spi z nami prawie codziennie po pol nocy tak, a mimo wszystko mamy udane życie seksualne i jest ta bliskośćjak ktoś, nie ma dzieci to jest najmądrzejszy- tez taka byłam
a jak przyjdzie taki egzemplarz, że nie usnie nigdzie indziej niż mamą,to będziecie miały to gdzieś byle by tylko spało
Dziecko to nie robot, to tak samo ważny człowiek jak my
Ale ja nie mówię o spaniu zawsze z dzieckiem, moje śpi samo, i pomino ze przez 8 m spał z nami nie było problemu żeby spał u siebie a nadal się budzi. Tez nie wyobrażam sobie kilku latka z niami w łóżku.Ja z kolei reaguje zawsze, gdy płacze, ale po części się zgadzam z @Mała.czarna
Nie wyobrażam sobie spania zawsze z dzieckiem i braku przestrzeni życiowej z mężem.
Ja wiem, że są matki, które świata poza dzieckiem nie widzą i to dosłownie. Ale wiem, że część z nich źle na tym wychodzi, więc nie pochwalam.
Ja nie mam dzieci i nie zakładam, że będę robić tak lub tak - życie to dopiero zweryfikujeJa tak samo. Tez mialam ambitne plany, jak bylam w ciazy z synem, ale zycie szybko je zweryfikowalo. Egzemplarz totalnie nieodkladalny, niespiacy, ucinajacy sobie w dzien maksymalnie kilka drzemek po 10 minut - ale mimo wszystko bylam na jego kazde zawolanie, kazde zaplakanie, chociaz sama mialam ochote plakac i tluc glowa w sciane. znajoma polozna spedzila kiedys u nnie pol dnia, twierdzac, ze nie umiem go odpowiednio polozyc spac. Po dziesiatym przebudzeniu z rzedu sama przyznala, ze moje dziecko to maly szatan i tak po prostu ma. Nie mial spac z nami, ale nie bylo wyjscia, jak nocne karmienie bylo co godzine z zegarkiem w reku - kto by wstawal tyle razy ?
Sa dzieci grzeczne i te nieco mniej, ale cos mnie trafia, jak ludzie pisza ze wszystko jest kwestia treningu i nauczenia. To noworodek, ktory placzem komunikuje swoje potrzeby. Nie da sie go nauczyc czy wytrenowac! Mozna tylko byc obok, kiedy tego potrzebuje, czesciej lub rzadziej, proste.
A to z tą częścią ja też się zgadzam w 100%. Ja tez wychodzę z założenia, że dziecko jest najważniejsze, ale my z mężem czy każde z osobna również i jestem w teamie "mama wychodzi bez dziecka, z koleżankami, na piwko, na paznokcie " [emoji16][emoji16][emoji16]
Zbaczajac z tematu, jakie macie plany na wieczór? Ja chcialam wyjsc na spacer ale niestety znowu zaczęło padać u mnie :/ Próbuje namówić mojego na jakieś jedzeniowe grzeszki ale narazie jest twardy![]()