reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
@no_tak moim zdaniem bezpieczniej będzie brać nospe teraz, skoro zaczęły się skurcze, niż nie brać i miałby się zacząć poród tak na prawdę ;) nospa generalnie jest lekiem bezpiecznym, owszem niby mówi się że może wywołać obniżone napięcie mięśniowe u dzieci, ale ja nie brałam nospy w ciąży z córką A córka ma obniżone napięcie. Ale nawet jeśli, to obniżone napięcie to nie problem, bo wystarczy dobry fizjo i dziecko z tego wychodzi ;)
Więc podsumowując, dla mnie więcej pożytku miałoby jednak branie tej nospy :)
 
@no_tak moim zdaniem bezpieczniej będzie brać nospe teraz, skoro zaczęły się skurcze, niż nie brać i miałby się zacząć poród tak na prawdę ;) nospa generalnie jest lekiem bezpiecznym, owszem niby mówi się że może wywołać obniżone napięcie mięśniowe u dzieci, ale ja nie brałam nospy w ciąży z córką A córka ma obniżone napięcie. Ale nawet jeśli, to obniżone napięcie to nie problem, bo wystarczy dobry fizjo i dziecko z tego wychodzi ;)
Więc podsumowując, dla mnie więcej pożytku miałoby jednak branie tej nospy :)

W pierwszej ciąży przyjmowałam i syn urodził się ze wzmożonym napięciem i nie wiem czy to konsekwencja przyjmowania nospy czy po prostu „taka uroda”
 
Nospa to jeszcze nic takiego, moja koleżanka jest w 36 tyg a już drugi miesiąc bierze relanium 2 razy dziennie, miała pessar założony i skaczące ciśnienie.
Teraz te ostatnie tyg musi brać 4 razy dziennie relanium to dopiero pytanie jak to może wpłynąć na dziecko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry