Ja syna prawie nie czulam niestety... Na pewno to super uczucieDziewczyny, teraz panikujemy, bo nic nie widzimy co się dzieje w brzuszku. Jak będą odczuwalne ruchy będzie już inaczej. Damy radę![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja syna prawie nie czulam niestety... Na pewno to super uczucieDziewczyny, teraz panikujemy, bo nic nie widzimy co się dzieje w brzuszku. Jak będą odczuwalne ruchy będzie już inaczej. Damy radę![]()
Rozumiem í dla mnie też to co się dzieje to jakieś nieporozumienie .Ale nie mówimy teraz o aborcji na życzenie, bo ktoś wpadł i ma za małe mieszkanie... Tylko zakaz aborcji w momencie zagrożenia życia matki to jakiś zły sen!
Może Idź na L4.. bostonka w ciąży nie jest bezpieczna, więc jeśli masz możliwość..Dziewczyny mam dylemat.
Wczoraj pisalam do was o poradę w sprawie zapalenie pęcherza a dziś mam inny problem. Pracuje w przedszkolu i mialam zamiar pracować do końca grudnia aż tu nagle dwa przypadki ospy bostonskiej w mojej grupie i co teraz ....? sama nie wiem .... Szefowa nie wie, że jestem w ciąży ale muszę w końcu chyba jej powiedzieć.
Pisałam to już wcześniej - ja pracuje w żłobku, jak tylko usłyszałam że na innej grupie są dwa przypadki bostonki od razu uciekałam na l4. Bostonka może być bardza niebezpieczna w ciąży, lepiej dmuchać na zimneDziewczyny mam dylemat.
Wczoraj pisalam do was o poradę w sprawie zapalenie pęcherza a dziś mam inny problem. Pracuje w przedszkolu i mialam zamiar pracować do końca grudnia aż tu nagle dwa przypadki ospy bostonskiej w mojej grupie i co teraz ....? sama nie wiem .... Szefowa nie wie, że jestem w ciąży ale muszę w końcu chyba jej powiedzieć.
L4 i szczera rozmowa z szefową.Dziewczyny mam dylemat.
Wczoraj pisalam do was o poradę w sprawie zapalenie pęcherza a dziś mam inny problem. Pracuje w przedszkolu i mialam zamiar pracować do końca grudnia aż tu nagle dwa przypadki ospy bostonskiej w mojej grupie i co teraz ....? sama nie wiem .... Szefowa nie wie, że jestem w ciąży ale muszę w końcu chyba jej powiedzieć.
Mi zawsze pomaga wypicie mleka. Ponoć żółty ser też, ale.to chyba raz próbowałam, wtedy pomogło.Dziewczyny, co na zgagę? [emoji849]
Przyznam, że ostatnio jedzenie stanowi dla mnie problem. Najadam się w pol porcji, mecze się ze zjedzeniem reszty i zachowuje się przy tym jedzeniu jak znudzony i rozkapryszony dzieciak, żeby za godzinę mieć totalna pustkę w brzuchu. A jak już zaczynam być głodna to tak od razu na 300%, że czuję, że odbija się powietrzem. Nie dość, że to mnie meczy to dziś do kompletu doszła mi zgaga. No oszaleje.. Jakieś rady? [emoji17]
Trzymam za Cb i Twoja fasolkę kciukiDokładnie tak myślę. Pierwszy trymestr najgorszy a potem już z górki. Moje ciążę kończyły się na przełomie 8-9 tydzień. Jeszcze troszkę i będę na tym etapie. Mogłabym wiele rzeczy tu napisać z własnego doświadczenia ale wiem, że nie każda chce czytać o poronieniach więc sobie daruję.![]()