reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
Nas ostatnio sąsiedzi zaprosili na sushi i z calej ekipy tylko ta sąsiadka wie, ze jestem w ciąży. I tak fajnie mi prezentowała "to jest z pieczoną rybą, to jest z surową rybą , to z warzywami, to..."[emoji3] nikt się nawet nie skapnął, ze alkoholu nie piłam bo sąsiadka od razu herbate bez pytania mi zrobila [emoji16]
 
Hahah wziela cie w obroty. 🙃 mówiliście juz dziewczyny komus ?
Partner wiedział od razu, tak samo przyjaciółka. Powiedzieliśmy kilka dni temu mamie i siostrze narzeczonego, ale tylko dlatego, że często się widzimy, a ja potrafię latać do łazienki 10 razy w ciągu godziny, nagle rzuciłam palenie i nagle przestałam pić kawę, także to już było podejrzane. Także zdecydowaliśmy, że powiemy zanim same na to wpadną.
 
U mnie wie tylko mama, i mój D :) noo szefowa :p ale to równa babka.. Ona ma 60lat ja 25. I jesteśmy takimi przyjaciółkami 😘 więc je powiedziałam. A tak to narazie nikomu nie mowie.. Przynajmniej do grudnia. Ale tylko dlatego ze u nas był synek ciężko chory. I chce się skupić na tej ciąży, i na badaniach .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry