reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
Też tak mam..😔
Tylko że u mnie nikt się nie ucieszy napewno..
Ogólnie chciałam pracować do koca listopada ale mam ostatnio bardzo stresująca pracę i na wizycie 4 listopada pogadam z lekarzem... Z tym że boję się że lekarz mi nie da L4..😥
u mnie tez myśle ze się nie ucieszy, myśle nawet ze będzie płacz i obraza. To wtedy się pożegnamy i ide na L4. Chyba powiem jutro lub po 2. Wizycie.
 
Też tak mam..😔
Tylko że u mnie nikt się nie ucieszy napewno..
Ogólnie chciałam pracować do koca listopada ale mam ostatnio bardzo stresująca pracę i na wizycie 4 listopada pogadam z lekarzem... Z tym że boję się że lekarz mi nie da L4..😥
wydaje mi się że lekarz bez problemu da Ci zwolnienie, powiedz ze masz stresująca pracę albo że chcą Cie gdzieś wysłać w delegacje.
 
No nie wiem w sumie to nic takiego mi nie jest... nie mam mdłości mocnych..nie wymiotuje.. nie boli mnie nic...tylko mam mega wzdecia😁🙃
I boję się że to że mam mega stres w pracy to nie wystarczy... ale ostatnio nic się nie trzyma kupy w pracy i ciągle jestem zdenerwowana...
Ja czuje sie wporzadku bez żadnych objawów i lekarz po pierwszej wizycie zapytał sie czy chce zwolnienie i na drugiej też sie pytal pomimo ze wie ze msm pracę ok siedzącą
 
Ja podziwiam wszystkie kobiety, które są w stanie pracować w 1 trymestrze.
U mnie wystarczy, ze przejdę się do biedronki, któa jest 5 minut z buda od domu, to już mnie w niej boli brzuch, a gdzie droga powrotna....
Tak samo jak idę po córkę, to czasami mam wrażenie, że nie dojdę.
Dużo odpoczywam i leżę w domu ( n a usg wszytsko ok ), ale często mam takie jakby hm... napinanie sie brzucha? Coś jak te skurcze ćwiczące macicę , które miałam w 1 ciąży ;/
Też tak macie? Czy tylko ja taka dziwna?
 
reklama
Ja podziwiam wszystkie kobiety, które są w stanie pracować w 1 trymestrze.
U mnie wystarczy, ze przejdę się do biedronki, któa jest 5 minut z buda od domu, to już mnie w niej boli brzuch, a gdzie droga powrotna....
Tak samo jak idę po córkę, to czasami mam wrażenie, że nie dojdę.
Dużo odpoczywam i leżę w domu ( n a usg wszytsko ok ), ale często mam takie jakby hm... napinanie sie brzucha? Coś jak te skurcze ćwiczące macicę , które miałam w 1 ciąży ;/
Też tak macie? Czy tylko ja taka dziwna?
mnie też łapią skurcze :/ najczęściej jak za dużo chodzę, po jakim sprzątaniu ogólnie po zrobieniu czegoś ale teraz Zauwazylam ze wieczorem czasem mnie taki skurcz złapie. Boli Cie przy skurczu??? Bo ja to muszę usiąść albo się polozyc :/ trochę boli
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry