reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
Co za lekarze :/ w poniedziałek tez usłyszałam ze na razie jest okej, poza tym musialam wymuszać informacje. Dzisiaj byłam na badaniach krwi zleconych i od tego na NFZ i 3 badania dokupilam (ze skier. od prywatnego )
ja chciałam wiedzieć na czym stoję teraz, nie wymagałam od niej żeby mi powiedziała, że będzie wszystko dobrze do końca ciąży, bo tego nie wie nikt. Lubię jak lekarz sam z siebie opowiada co i jak tak jak mój, a ta baba dziś jak robiła USG nic nie mówiła, ja do niej gadałam, że widzę zarodek, czy jest serduszko itd. to tylko mruczała mi mhm..
 
ja chciałam wiedzieć na czym stoję teraz, nie wymagałam od niej żeby mi powiedziała, że będzie wszystko dobrze do końca ciąży, bo tego nie wie nikt. Lubię jak lekarz sam z siebie opowiada co i jak tak jak mój, a ta baba dziś jak robiła USG nic nie mówiła, ja do niej gadałam, że widzę zarodek, czy jest serduszko itd. to tylko mruczała mi mhm..
Ja jak sie coś pytalam to lekarz " nie teraz ! " i w sumie ponownie o cos pytalam to w ogole olał. Na koniec wizyty rzucił skier. I powiedział na razie jest okej, o diabetologa pilnie i widzimy się 5.12 . Tyle bylo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry