reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
tez mnie wymioty stresują. Czekamy na oddanie mieszkania a później remont zaczynamy, przez co mieszkamy u teściów, a dni kiedy mąż pracuje na noc ja nocuje u swoich rodziców bo mam blisko prace. Także i w jednym i drugim domu muszę ukrywać. U moich rodziców chyba nawet bardziej bo to mieszkanie, a tam to chociaż mamy swoją łazienkę. 🫣
O kurczę 🙈 my mamy 150km do rodziców to najwyżej 2-3 spotkania 🤭 u Was większa konspira. Ale trzymam kciuki żebyś mogła powiedzieć dopiero kiedy będziesz gotowa ✊🏻
 
Cześć dziewczyny! Ja właśnie wracam z pracy :) Byliśmy z partnerem na jarmarku staroci, partner oczywiście nosił ciężkie kartony i mi zabraniał, więc grzecznie czekałam z boku, a taka jedna znajoma czepliwa rzuciła tekstem: a co Ty się tak lenisz? No, szlag by trafił... 🙈 Jutro jedziemy do moich rodziców na obiadek i będziemy im mówić o dzidzi. Jestem zmęczona po pracy, trzeba wstawać o 3 w nocy na takie targi. Wymiotów nie mam, czasami lekkie mdlosci, bolą mnie mocno piersi, czasem plecy i brzuch i jestem trochę senna. Poza tym objawów brak 😊😊😊
 
Cześć dziewczyny! Ja właśnie wracam z pracy :) Byliśmy z partnerem na jarmarku staroci, partner oczywiście nosił ciężkie kartony i mi zabraniał, więc grzecznie czekałam z boku, a taka jedna znajoma czepliwa rzuciła tekstem: a co Ty się tak lenisz? No, szlag by trafił... 🙈 Jutro jedziemy do moich rodziców na obiadek i będziemy im mówić o dzidzi. Jestem zmęczona po pracy, trzeba wstawać o 3 w nocy na takie targi. Wymiotów nie mam, czasami lekkie mdlosci, bolą mnie mocno piersi, czasem plecy i brzuch i jestem trochę senna. Poza tym objawów brak 😊😊😊
No to jutro miły dzien Was czeka :) dobrze, ze mąż wziął noszenie na siebie a znajomymi nie ma się co przejmować ;) ja bym pewnie się zaśmiała, ze od dziś obudziła się we mnie księżniczka :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry