reklama

Czerwcowe mamy 2025

reklama
Ja również miałam poród wywoływany. Jednego dnia cewnik, drugiego oksytocyna, trzeciego oksytocyna + przebity pęcherz płodowy i finalnie CC ze względu na totalny brak postępu 🫣 czasem większe bóle czuł przy okresie niż w trakcie całej próby porodu SN 😅
Przyznam że pozytywnie się zaskoczyłam CC, myślałam że będę dużo gorzej znosić ten ból po, ale nie było tak strasznie jak to sobie wyobrażałam 🙂
Dobrze że ktoś ma fajne wspomnienia 😜
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry