reklama

Czerwcowe mamy 2025

Hahah serio. To faktycznie musiałaś być bardzo nastawiona. Ja niby było mi obojętnie ale zawsze chciałam syna. A czułam że będzie dziewczynka. Na prenatalnych pani wiedząc jakie są moje przeczucia mówi “no dziewczynki to z tego nie będzie 😜
Ja pamiętam jak mąż do mnie powiedział: zachowujesz się jakbyś była obrażona na cały świat a ja z pełną powagą mu odpowiedziałam, że obrażona to mogę być na niego bo on strzelał a nie cały świat 🤣
 
reklama
Ja bym chciała iść dość szybko, bo po prenatalnych, a to dlatego, że pracuje w szpitalu i mam kontakt z różnymi patogenami, stresem itp.
Jedyne czego się boję to reakcji współpracowników, bo to akurat okres świąteczny. Ale przecież ja i dziecko jesteśmy w tym momencie najważniejsi...
 
Ja bym chciała iść dość szybko, bo po prenatalnych, a to dlatego, że pracuje w szpitalu i mam kontakt z różnymi patogenami, stresem itp.
Jedyne czego się boję to reakcji współpracowników, bo to akurat okres świąteczny. Ale przecież ja i dziecko jesteśmy w tym momencie najważniejsi...
W ogóle się tym nie przejmuj bo uwierz Tobą w tym czasie też by się nikt nie przejmował. A orderu pracownika roku i tak nie dostaniesz. Ku chwale ojczyzny też się nie opłaca 😜
 
reklama
Ja narazie muszę trochę popracować. Ale pracuje sama dla siebie paznokcie rzęsy więc mogę sobie czasem pracy w miarę sterować itp co dalej mi duży komfort. Zobaczymy ile się uda
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry