reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
dziewczeta ja jak wstalam o 5.50- wyszykowalammrodzicow w podroz, Duske do przedszkola, A, siebie do szkoly...wyszlam o 8.30...tak non stop na nogach-przedszkole/szkla pieszo i weszlam ciagnac nogii o 16.30..jak zjadlam pieczarkowoa tak walnelam sie do wyra i leze w trupa! normalnie 10 km za mna...ale ja jestem wrak!...nawet nie mam sily wstac kawy sobie zrobic...a mi sie c he! musze tez sie zebrac bo po dokumenty od bylego wlasciciela musze jechac...chyba kapitulujeeeeeeeeee masakra jak jestem zmeczona..jakbym juz nog nue miala.........Leze z laptopem w lozku i klikam jedna reka..jak obloznie chora:/...:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry