reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Pati, niewątpliwie :-D jeszcze siedział bo prowadził ożywioną korespondencję z audytorami, którzy od końcówki kwietnia się znęcają- ja nie wiem, że im się nie znudzi.

Sylwia, Marta po powrocie od babci też jest niemożliwa, i z tydzień zwykle zajmuje sprowadzenie na właściwe tory.
 
Ostatnia edycja:
Syla mialam dzis pisac gdzie Ty sie podziewasz...a tu prosze dupsko se moczysz i opalasz sie :-D

Ja ostatnio dostaje jebla z mloda...zameczy mnie na smierc...ciagle chce sie bawic w psa,konia lub doktora...ale ja mam byc lekarzem od zwierzat :-D i ciagle kaze mi gadac do znudzenia te same teksty... :/
 
i ja juz chce by Klaudia poszla do przedszkola-zerwoki juz tu;)...bo dziadek mi ja strasznie rozpuscil!!!...no jak zawsze pisalam, ze grzeczna..tak teraz i zapyszczyc jej sie zdarzy:O...a fochy to porzadek dzienny;/...

choc przy Gracjanie naprawde duzo mi pomaga chce- podaje, zamina mu ubranka, caluje, glaszcze..balam sie, ze bedzie zazdrosna..ale nie...naprawde caly czas mowi, ze go kocha, zebym uwazala jak np. biore go na rece, troszczy sie;) i jak gdzies idzie to pyta czy Gracjan tez idzie..chcialaby go caly czas miec przy sobie...trzymac na rekach..itd..
 
Rusiu, to fantastycznie. Będziesz miała z niej dużą wyrękę. Teraz jak nie ma Oli, to doceniam jej wkład w wychowanie Ali. Ta ciągle jej szuka i celuje paluszkiem w łóżko, jakby się pytała gdzie Ola. Tęskni i to bardzo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry